wtorek, 30 maja 2017

Podsumowanie miesiąca – maj 2017


To był piękny miesiąc. Miałam okazję sprawdzić się w roli fotografa weselnego. Z efektów jestem ogromnie zadowolona, podobnie jak państwo młodzi J  Jak zwykle jednak dni mijają za szybko. Nie umiem do końca odgadnąć, co jest tego przyczyną. Staram się organizować sobie czas, znaleźć chwile na odpoczynek, robię badania i zdrowo się odżywiam. Mimo to dni uciekają… Też macie ten problem?

Ale próbuję chwytać to, co w nich najlepsze. Żyć tu i teraz J

W tym miesiącu na blogu byłam systematyczna i zaprezentowałam Wam w miarę różnorodne lektury:


Najbardziej ze wszystkich majowych książek podobał mi się „Hotel szczęśliwych ślubów”. Trochę emocji, trochę nadziei, trochę miłości – idealna kobieca mieszanka.

Podrzucam również kilka interesujących linków:

Moje ostatnie odkrycie to blog Haukotella prowadzony przez Klaudię. Jest piękny, prowadzony w romantycznym stylu, zdjęcia zachwycają. Kobiecość w najlepszym wydaniu J

Krótki, ale jakże prawdziwy wpis Niebałaganki o jednym z błędów w organizacji.

Ostatnio skorzystałam z przepisu z bloga Fashionelki i zrobiłam chlebek bananowy oraz marmoladę daktylowo – pomarańczową. Wyszło ciekawie J Wolne dni to dla mnie idealny czas na eksperymenty w kuchni i próbowanie nowych potraw.


Bardzo mądry i przydatny tekst Edyty Zając o życiu zgodnie ze swoimi wartościami.

Co wkrótce na blogu ?

Jestem w trakcie czytania biografii Chanel – z pewnością nie można powiedzieć, że była nudną kobietą. Stworzyła znaną na całym świecie markę, ale jej życie nie było do końca szczęśliwe… Część faktów z jej życia jest mocno dyskusyjna, ale czytam dalej J






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz