poniedziałek, 2 stycznia 2017

Podsumowanie 2016 roku


Kochani Czytelnicy :)

Zaczął się już 2017 rok, ale chciałabym jeszcze podsumować 2016.

Jeśli chodzi o moje życie prywatne, jednym z największych osiągnięć było terminowe napisanie pracy magisterskiej i jej obrona. Jestem niezwykle dumna, że umiałam się tak zorganizować i obronić się w pierwszym możliwym terminie. Dzięki temu miałam spokojne (ale pracowite) wakacje. Oprócz tego było kilka innych wydarzeń i sytuacji, które wiele mnie nauczyły. Jesień była czasem pokory i dzięki temu mam nadzieję, że następnym razem w pewnych działaniach będę znacznie bardziej uważna.

Zadbałam również o swoje zdrowie – zrobiłam dawno odkładane badania profilaktyczne. Zachęcam Was do takich zdrowotnych porządków.

Rok 2016 był dla mnie rokiem ZMIANY. To słowo wybrałam jako przewodnie. I zmian było w moim życiu bardzo dużo (najważniejsze z nich to ukończenie studiów i nowa praca). Nastąpiły również zmiany w moim myśleniu – trochę się wyciszyłam, stałam się odważniejsza, lepiej umiem również określać priorytety.
Na pewno mam w sobie więcej pokory niż 12 miesięcy temu, ale również więcej radości i wdzięczności 😃

Ten rok zaliczam do bardzo udanych pod względem rodzinnym. Mimo że nie wyjechałam na typowe wakacje (to zdecydowanie moje zaniedbanie i zamierzam to zmienić w 2017), to spędziłam trochę czasu z rodziną. Byłam na trzech weselach (pozdrawiam Kasię i Łukasza, Marysię i Marcina oraz Agnieszkę i Michała). Razem z siostrą w maju odwiedziłyśmy Pragę (wspaniały babski wypad, który zdecydowanie trzeba powtórzyć).

Jeżeli chodzi o podsumowanie blogowe – na tym polu również sukces – w tym roku przeczytałam wiele ciekawych, mądrych, inspirujących i zabawnych książek. We wrześniu rozpoczęłam czytanie w Legimi – aplikacji, którą serdecznie polecam. Co prawda zdarzało się, że z powodów technicznych coś nie działało, ale ogólnie jestem zadowolona. Jak już wiecie większość z planowanych zmian została wprowadzona. W 2016 roku Papierowy Przyjaciel pojawił się na Instagramie (portalu społecznościowym, który pozwala mi realizować się artystycznie) J.

Jedynie grudzień był miesiącem, w którym czytanie spadło na drugi plan. Wynika to z faktu, że starałam się pogodzić dwie pracy i jeszcze obowiązki rodzinne. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Najbardziej popularne wpisy zeszłego roku to:






Z wpisów gościnnych najbardziej przypadł Wam do gustu wpis:


Najbardziej wartościowe książki, jakie przeczytałam w minionym roku to:

Nick Vujicic „Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń” – ta książka wpłynęła na zmianę mojego sposobu myślenia. 


Agnieszka Maciąg, "Smak świąt", dzięki tej książce mimo zabiegania przeżyłam w tym roku dobre i piękne święta :)


Kilka zdjęć z 2016, które barwnie zamkną w pewną klamrę to, co napisałam powyżej :




2 komentarze:

  1. Super Kasia :* Powodzenia i oby w Nowym Roku wszystko szło po Twojej myśli! Jeszcze więcej sukcesów ;) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kochana :* I wzajemnie ! Trzymam kciuki za wszystkie nowe posty, które powstaną na Twoim blogu :)

      Usuń