piątek, 6 października 2017

Podsumowanie miesiąca – wrzesień


Kochani Czytelnicy!

Takiej ciszy na blogu nie było od dawna. Wrzesień był dla mnie miesiącem oddechu od różnych spraw, byłam na urlopie i troszkę zwiedzałam. Zdradzę Wam, że wkrótce pojawi się fotoreportaż z Holandii J Odwiedziłam ten piękny kraj już po raz kolejny i za każdym razem odkrywam coś nowego J Wolne dni minęły jednak bardzo szybko, a później pochłonęły mnie obowiązki zawodowe. Niemniej mam sporo materiału, który tylko czeka na obróbkę i publikację. Już nie mogę się doczekać, kiedy się z Wami podzielę najnowszymi recenzjami.

Niepostrzeżenie nadeszła jesień, a do końca roku zostały niecałe trzy miesiące! Też macie wrażenie, że to tak szybko zleciało? Pogoda ostatnio nas nie rozpieszcza, ale jesień to szczególnie dobry czas dla wszystkich Czytelników. Długie, deszczowe wieczory wprost zachęcają, by zatopić się w lekturze. A nie brakuje ciekawych książek, które są warte uwagi.

Dodatkowo we wrześniu minęły trzy lata odkąd istnieje blog Papierowy Przyjaciel. Z tej okazji chcę bardzo ciepło podziękować wszystkim Czytelnikom! Wasze komentarze, odwiedzanie mojej strony, czytanie wpisów i oglądanie zdjęć mojego autorstwa – to wszystko jest niesamowicie miłe J Wiem jak ciężko jest znaleźć czas na odwiedzenie ulubionych blogów. Tym bardziej dziękuję wszystkim osobom, które tu zaglądają J

Na blogu we wrześniu ukazały się następujące recenzje:


Kilka migawek z minionego miesiąca:




Tama Afsluitdijk

Morze Północne

Kilka linków, które mogą Was zaciekawić:

Jesień to dobry czas na próbowanie nowych przepisów – może zainteresuje Was zestawienie książek kucharskich przygotowane przez Niebałagankę.

Kolorowe liście są świetnym materiałem do zrobienia dekoracji. Jeśli nie macie pomysłu zajrzyjcie do zestawienia Kasi Ogórek.

Spokojny jesienny czas może sprzyjać pracy nad swoim rozwojem osobistym. Jeśli nie macie pomysłu jak zacząć, z pewnością zachęci Was artykuł Edyty Zając.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz