czwartek, 8 czerwca 2017

Richard Paul Evans, „Drzwi do szczęścia”



RICHARD PAUL EVANS, „DRZWI DO SZCZĘŚCIA”, TŁUMACZENIE HANNA DE BOREKERE, KRAKÓW 2015

O czym jest ta książka?

Ta książka to zbiór czterech krótkich zasad, dzięki którym możemy wzbogacić nasze życie i przeżyć je pełniej. Pisarz dzieli się swoimi doświadczeniami, które nabył przez całe swoje życie w krótkiej i zwięzłej formie, która jednocześnie jest bardzo sugestywna.

„Najważniejsza opowieść, jaką kiedykolwiek napiszemy, to nasze własne życie – nie tuszem, ale naszymi decyzjami” 
(s. 9)

Autor używając metafory czterech drzwi pisze o działaniach, które możemy podjąć, aby nasze życie było pełniejsze. Jesteśmy wyposażeni w pewne mentalne mapy – nasze przyzwyczajenia, wychowanie, wspomnienia i dotychczasowe doświadczenia. Składniki te tworzą naszą osobowość, ale jednocześnie nie zawsze działają na naszą korzyść. Po pierwsze nasze otoczenie się zmienia i wewnętrzne drogowskazy, które w sobie nosimy mogą być już nieaktualne. Po drugie jeśli w swoim życiu nie mieliśmy odpowiednich przykładów (że można odnieść sukces, albo pokonać swoje lęki, albo podjąć się jakiegoś wyzwania), to bez zmiany naszych nawyków, ciężko będzie nam spróbować czegoś nowego.

Pierwsze drzwi – jeśli uda nam się je przekroczyć – uwierzymy, że istnieje sens naszego życia. Każdy ma jakiś cel, powołanie, powód dla którego jesteśmy na świecie. Czasem odkrycie tego zajmuje nam wiele czasu, niekiedy wiemy szybko, w czym i jak chcemy się realizować. Autor podkreśla, żebyśmy pamiętali, że każdy bez wyjątku jest dla świata potrzebny i po coś się tu zjawił.
Wiara w sukces i przekonanie o ważności swoich działań jest również wyznacznikiem ludzi sukcesu. Autor przeczytał biografie ponad dwustu znanych osób i doszedł właśnie do takiego wniosku, że każdy z nich wierzył w to, że żyje w celu dokonania czegoś ważnego dla ludzkości.

Drugie drzwi – to podjęcie działania, wysiłku, wzięcie odpowiedzialności za swoje życie i dokonywanie wyborów. Próbowanie wciąż od nowa, upartość w dążeniu do celu.

Trzecie drzwi – to marzenia. Żeby zrealizować marzenia trzeba najpierw je mieć…

Ostatnie drzwi to kierowanie się w życiu miłością i dobrocią.

Podsumowanie:

Książka mimo małych rozmiarów niesie wielką i ważną treść. Uważam, że to doskonały pomysł na prezent, zwłaszcza dla osób, które zmagają się z pewnymi trudnościami. Przeczytanie słów tu zawartych to nie tylko pocieszenie i drogowskaz. To również wspaniała przygoda duchowa.

Polecam Wam również powieść tego Autora – „Papierowe marzenia”.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz