środa, 8 czerwca 2016

Seria Niezwyciężona - "Zdrada"


MARIE RUTKOSKI, „ZDRADA”, PRZEKŁAD JOANNA WASILEWSKA, ŁÓDŹ 2016

O czym jest ta książka?

Jest to druga część wciągającej historii o Kestrel i Arinie. Z pierwszą częścią możecie zapoznać się tutaj.

Krótkie przypomnienie – Kestrel, córka generała z litości nabywa niewolnika Arina. Po pewnym czasie ich role się odwrócą. Dlaczego tak się stało – tego dowiecie się z pierwszej części i nie zamierzam pozbawiać Was całej przyjemności z czytania. W drugiej części książki Kestrel znajduje się w zupełnie nowym otoczeniu i w zupełnie nowej rzeczywistości. Nie jest już otoczona ludźmi, którzy ją kochają i darzą szacunkiem – wręcz przeciwnie – musi uważać na każde słowo. Stosuje zasadę „Na wojnie najlepsze jest kłamstwo, które nie jest kłamstwem”. Niestety wikłanie kolejnych osób w intrygę nie przynosi dobrych rezultatów. Kestrel jest rozdarta między dobrem kraju, miłością do ojca a własnym szczęściem. Życie na cesarskim dworze nie jest dla niej ani łatwe ani przyjemne. Niestety koniec książki nie przynosi upragnionego rozwiązania…

Dlaczego warto przeczytać tę książkę ?

Bardzo podoba mi się styl pisania Autorki. Z pewnością jest to również zasługa świetnego tłumaczenia. Narracja jest lekka, ale nie infantylna. Słownictwo zrozumiałe, ale nie banalne. Intrygujące jest życie wewnętrzne postacie, a główni bohaterowie moim zdaniem są bardzo wyraziści. Ponadto cechują ich interesujące i nietypowe zachowania. Tak naprawdę nie do końca wiadomo jaki będzie kolejny ruch Arina czy Kestrel. Czasami wydają się Czytelnikowi szaleni, a innym razem aż chce się im kibicować.

Dodatkowo książka ta wydaje się ponadczasowa jeśli chodzi o zachowanie osób, które są przy władzy lub o niej marzą. Jak można wyczytać z kart książki – wszystkie chwyty dozwolone. Walka o uznanie, władzę i prestiż – jak daleko ludzie są w stanie się posunąć, by osiągnąć upragniony cel?
Książka ta daje również pewną nadzieję – jak przeczytacie domyślicie się o co dokładnie mi chodzi J

Podsumowanie

Autorka pisząc inspirowała się „Dziejami” Herodota. Moim zdaniem, choć to fikcja, czyta się naprawdę wspaniale. Gorąco zachęcam J

Recenzowana książka to drugi tom trylogii – z niecierpliwością czekam na kolejną część J



2 komentarze:

  1. Choć brzmi interesująco, to chyba jednak nie mój styl :D

    OdpowiedzUsuń
  2. wkrótce zupełnie inna tematyka :) Powoli wybieram książki na wakacje - będzie bardzo różnorodnie :)

    OdpowiedzUsuń