poniedziałek, 9 maja 2016

"Ubierz się w kolor. Tajniki analizy kolorystycznej" - książka Aleksandry Frątczak


ALEKSANDRA FRĄTCZAK, „UBIERZ SIĘ W KOLOR. TAJNIKI ANALIZY KOLORYSTYCZNEJ”, 2014

W ostatnim czasie z powodu innych zobowiązań oprócz typowej literatury wybieram również lekkie pozycje, które szybko się czyta. W minionym miesiącu oprócz książek o rosyjskiej duszy, czytam poradniki poświęcone modzie i stylizacjom. Dziś na tapecie bardzo ważny aspekt wizerunku jakim jest analiza kolorystyczna, częściowo poruszana w książce „Radzka radzi: Tobie dobrze w tym”, którą recenzowałam poprzednio.

Kim jest Autorka?

Aleksandra Frątczak to osobista stylistka, makijażystka i szkoleniowiec. Swoją karierę zaczęła pracując jako makijażystka w Londynie. Na co dzień zajmuje się przeprowadzaniem analizy kolorystycznej i doborem garderoby. Prowadzi również szkolenia z zakresu budowania wizerunku.

O czym jest ta książka?

Cienka, ale bardzo konkretna książka. Jeśli nie wiecie jaki macie typ kolorystyczny – śmiało po nią sięgajcie. I tu Was zaskoczę – jest ona skierowana zarówno do pań, jak i panów.

Co najważniejsze w książce oprócz podstawowych czterech typów – wiosna, jesień, zima i lato, znajdziecie również podział na 12 podtypów. Jest to bardzo pomocne, ponieważ podział na cztery podstawowe typy może powodować, że nie odnajdziemy się do końca w żadnym z nich, co w konsekwencji spowoduje, że analiza będzie niepełna albo nietrafiona.

Kolejną bardzo ważną sprawą przy omawianiu dobierania kolorów jest to, że właściwie możemy nosić wszystko. Nie należy przejmować się jeśli jakiś ulubiony kolor, według analizy, nie jest dla nas wskazany. Chodzi jedynie o to, żeby nie eksponować go nadmiernie w okolicach twarzy. To właśnie kontrastując z twarzą, kolory mogą pracować na naszą korzyść lub niekorzyść.

Książka może okazać się bardzo pomocna, jeśli wcześniej, drodzy Czytelnicy, nie słyszeliście o analizie kolorystycznej lub wiecie o niej niewiele. Często intuicyjnie dobieramy kolory, które są dla nas korzystne, jednakże nie zawsze tak się dzieje. Warto wspomóc naturę i wzmocnić kolorem naturalne atuty.

Podsumowanie:

Bardzo ważna uwaga – często światło w sklepach jest mylące i barwa, która wydaje się dla nas dobra – okazuje się nietrafiona. Należy na to uważać.

Analizę kolorystyczną można przeprowadzić samodzielnie w domu – z tą książką powinno Wam się udać, choć wymaga ona materiałów w różnych kolorach, dziennego światła i sporej ilości czasu.

Autorka na końcu książki przedstawia jak przebiega profesjonalna analiza kolorystyczna oraz cała metamorfoza. Jeśli ktoś ma takie życzenie analizę można wykonać również przez Internet.



Życzę Wam miłego tygodnia J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz