Przejdź do głównej zawartości

Roman Czejarek, „Sekrety Szczecina”, Łódź 2014



Roman Czejarek, „Sekrety Szczecina”, Łódź 2014

Od kilku tygodni moje zainteresowanie miastem, w którym obecnie mieszkam, znacznie wzrosło. Postanowiłam sięgnąć po książkę, która poszerzy moją wiedzę w tym temacie, a jednocześnie nie będzie typowym przewodnikiem.

„Sekrety Szczecina” to książka ciekawa i niestandardowa, ponieważ większość zamieszczonych w niej historii jest związana z kolekcją starych pocztówek. Autor opisuje nie tylko miejsca charakterystyczne dla Szczecina, ale także historie powiązane z miastem w dosyć pogmatwany sposób.

Z książki dowiedziałam się m.in., że w obecnym 109 Szpitalu Wojskowym przy ulicy Piotra Skargi wcześniej mieściła się nowoczesna klinika dla kobiet, składająca się z 230 miejsc dla pacjentek, centrum rehabilitacji i hotelu. 

Osobny rozdział został poświęcony szczecińskim wieżom, z których ocalała jedynie Wieża Bismarcka położona na Gocławiu (niestety obecnie jest w złym stanie technicznym i nie można jej zwiedzać). Kilka historii jest związanych ze stocznią Vulcan i statkami, które w niej powstały.

Podsumowanie:

Książka interesująca, choć uczciwie powiem, że spodziewałam się większej sensacji. Z pewnością mam większą wiedzę o mieście i wciągnęłam się w niektóre historie na tyle, że mam wielką ochotę szukać dalej. Książka ma swoją kontynuację – cz. 2 i 3, mam nadzieję, że dowiem się z nich kolejnych ciekawostek.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...