Przejdź do głównej zawartości

Tom O’Neil, „Siła małych celów. Zasada 1%, czyli jak osiągnąć spektakularne sukcesy dzięki drobnym zmianom”,



Tom O’Neil, „Siła małych celów. Zasada 1%, czyli jak osiągnąć spektakularne sukcesy dzięki drobnym zmianom”, przełożyła Bernadeta Minakowska-Koca, Warszawa 2013

O czym jest ta książka?

Książka dostarcza odwagi, by podjąć JUŻ DZIŚ choćby najmniejsze działanie, które przybliży Cię do celu.

Przemianę warto zacząć od wykonania ćwiczenia „Życiowy kompas”, które pomoże określić kierunki zmian.

Książka składa się z trzech części. W części pierwszej Czytelnik dowiaduje się na czym dokładnie polega zasada jednego procenta, dlaczego wyznaczanie celów jest ważne i jak prawidłowo to robić, co kryje się pod pojęciem małych celów i dlaczego mogą nam przynieść tyle korzyści?

W drugiej części Autor umieszcza przykłady drobnych kroków odnośnie celów osobistych i firmowych. Jest tu dosyć spora baza działań, z których można czerpać inspirację. W części trzeciej, która jest dosyć rozbudowana dostajemy przewodnik, w którym mamy rozpisane zadania na 30 dni, które nam ułatwią wprowadzenie zasady jednego procenta w życie.

Cytaty:

„Pamiętajmy, by nieustannie wyobrażać sobie moment finalizowania naszego celu i codziennie przybliżać tę chwilę o jeden procent. Liczy się nawet najmniejszy krok” (s.28)


„Nie powinniśmy sobie zaprzątać głowy tym, co pomyślą inni ludzie, tylko skoncentrować się na postawieniu kolejnego kroku o wartości jednego procenta w kierunku naszego celu”. (s. 29)

„Nastawienie określa sposób patrzenia na świat, ono zdecyduje ostatecznie, jak wysoko będziemy mierzyć i co osiągniemy w życiu. Mamy tyle, w ile wierzymy - proste” (s. 135)

„W przeważającej większości to nie najmądrzejsi, najinteligentniejsi czy nawet najlepsi osiągają sukces. Udaje się to takiej osobie, która nie ugina się w obliczu przeciwności, ale kontynuuje działania, ponieważ wie, że w taki czy inny sposób – dopnie swego.” (s. 155)

„Aby osiągnąć coś znaczącego, musimy przedtem angażować się w niezliczoną ilość drobnych przedsięwzięć, których nikt nawet nie zauważy ani nie doceni” (Brian Tracy)


Co jeszcze utkwiło mi w pamięci?
Prawo efektu kumulacji (lub inaczej efekt kuli śnieżnej). Jak sam Autor porównuje, pod wieloma względami zasada 1% działa podobnie jak efekt kuli śnieżnej. Każda drobna zmiana automatycznie popycha nas w kierunku kolejnej drobnej zmiany – można to zastosować praktycznie do każdej dziedziny. Jeśli na przykład chcemy coś poprawić w kwestii swojego wyglądu, to zaczniemy załóżmy od malowania paznokci na ładne kolory, później będziemy staranniej niż zwykle dobierać ubrania i dodatki, wymyślimy nowe uczesania itp. Jeśli chodzi o zdrowy styl życia, może zaczniemy od jedzenia większej ilości owoców, później wprowadzimy więcej warzyw do jadłospisu, znajdziemy nowe, ciekawe potrawy, zaczniemy je gotować nie tylko dla siebie, ale także dla swojej rodziny, a z czasem może przerodzi się to w pasję do sportu. Rozumiecie o co mi chodzi?

„Jeżeli nie ma decyzji ani postępującego za nią działania – nic się nie dzieje. Większość osób nie osiąga pełni swojego potencjału, ponieważ nie podejmuje żadnych decyzji, a w związku z tym niewiele robi” (s. 51)

Podsumowanie:

Świetna książka, napisana przystępnym językiem. Zachęcam do lektury J

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...