sobota, 22 października 2016

Co u mnie + jesienne inspiracje

Fot. Papierowy Przyjaciel


Po krótkiej przerwie wracam do Was z nową energią i zbiorem linków, które pozwolą Wam oswoić jesień. Zapraszam do czytania i oglądania.


Przepraszam Was za ciszę na blogu. Moim usprawiedliwieniem jest tygodniowy wyjazd, podczas którego nie miałam dostępu do komputera. Nie czuję się z tym do końca dobrze, ponieważ mogłam przygotować wpisy wcześniej. Mam kilka pomysłów i szkiców, ale nie są one jeszcze ostatecznie ukształtowane. Od dwóch tygodni mam również problem z korzystaniem z aplikacji Legimi, która od pewnego czasu jest moim głównym źródłem literatury.

Ostatnio też ciężko wykonać mi dobre zdjęcia, ponieważ w porach, kiedy jest właściwe światło, przebywam w pracy. Wszystko to, zebrane razem, składa się na dłuższą przerwę w publikacji postów. Nie mam jednak zamiaru dłużej Was zanudzać – opowiem Wam, co się u mnie działo.

W ubiegłą sobotę byłam na weselu Agnieszki i Michała (dodałam na Instagram kilka migawek z tej uroczystości). Wesele było w okolicach Brodnicy, więc czekała mnie wycieczka pociągiem. Zabawa była bardzo udana, jedzenie smaczne i zobaczyłam się z dawno niewidzianą rodziną. Później odwiedziłam swoich rodziców. Pobyt jak zwykle minął za szybko. Też tak macie? Po powrocie do Szczecina zajęłam się pracą. W ten sposób mięło prawie 1,5 tygodnia.

Tymczasem jesień robi się coraz dotkliwsza. Jest to świetny czas na czytanie książek z racji ograniczenia aktywności na świeżym powietrzu. W dzisiejszym wpisie chcę Wam jednak pokazać jeszcze inne plusy wynikające z tej pory roku. Można ją lubić albo nie (wszystko zależy od naszego podejścia), ale trzeba przeżyć. Innej rady nie ma. Oprócz czytania uwielbiam również tematykę urządzania wnętrz. Dlatego też w tym wpisie chcę Wam pokazać kilka jesiennych inspiracji, które być może okażą się pomocne:

Solidna porcja zdjęć pokazujących projekty DIY, które można wykonać używając naturalnych produktów – dyni, kukurydzy, jabłek, liści, drewna itp. Dekoracje w przeważającej większości są proste w wykonaniu, a z pewnością ocieplą wnętrze.

Kompozycja z jesiennych liści. Prosta, ale dla mnie urzekająca:

Źródło zdjęcia: http://stylowi.pl/1322185

Kolejny wpis, z którego zainspirujecie się jesiennymi wieńcami (swoją drogą nie są w Polsce chyba zbyt popularne), świecznikami w jesiennym klimacie. Dowiecie się również jak kreatywnie można wykorzystać dynię.

Szybkie i proste do wykonania świeczniki pokazane na blogu Aliny.

Nie obchodzę Haloween, ale chciałam Wam pokazać oryginalny sposób na ozdobienie dyni pinezkami.

Świetny pomysł na naturalny odświeżacz powietrza.

Nalewka z kasztanów na bóle mięśni i żylaki – przepis Ani. Nalewkę zrobiłam dla siebie i dla mamy – najtrudniejszym elementem było zmiażdżenie kasztanów. Można je również rozkroić nożem, ale mi to jakoś zupełnie nie szło. Ostatecznie i tak musiałam prosić o pomoc. Pamiętajcie, aby zachować ostrożność – kasztany są twarde i lubią uciekać spod palców. Moja nalewka musi postać jeszcze około dwóch tygodni, zanim będę mogła jej użyć.

Stary, ale nadal aktualny wpis Agnieszki Maciąg.

Bardzo ładnie samodzielnie wykonane dekoracje. Nie należą do najtrudniejszych, ale trzeba się już odrobinkę postarać, aby je stworzyć. Całość uzupełniona ślicznymi zdjęciami.


Serdecznie polecam Wam blog Ewy Kozioł Zielony Zagonek. To miejsce w sieci, które zostało mi polecone przez bratową. Znajdziecie tam wpisy o tym, jak żyć zdrowo, nie bankrutując przy tym. Jest już za późno, żeby w tym roku skorzystać z niektórych propozycji samodzielnego wykonania pewnych kosmetyków czy leków, ale z pewnością znajdziecie tam wiele ciekawych informacji. Długie jesienne wieczory mogą stać się wspaniałą okazją do poszerzenia swojej wiedzy na temat zdrowego i ekologicznego prowadzenia domu i dbania o ciało.

Każda pora roku może być piękna i mniej lub bardziej zachwycająca. Mam nadzieję, że w powyższe linki sprawią, że poczujecie się lepiej i nabierzecie ochoty do działania.

Fot. Papierowy Przyjaciel



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz