poniedziałek, 21 grudnia 2015

Lekcja ekonomii nie tylko dla dzieci - "Zaskórniaki i inne dziwadła z krainy portfela"


GRZEGORZ KASDEPKE, RYSZARD PETRU, „ZASKÓRNIAKI I INNE DZIWADŁA Z KRAINY PORTFELA”, WARSZAWA 2015

To moja pierwsza recenzja książki dla dzieci, ale myślę, że nie ostatnia. Święta to wspaniały czas spotkań rodzinnych oraz pielęgnowania tradycji, ale niestety wielu rodzinom trudno je zorganizować bez martwienia się o finanse.

A ta książka wspaniale nadaje się do tego, by wytłumaczyć najmłodszym członkom rodziny (a także sobie) jak działają zasady ekonomii w codziennym życiu.
Książka jest bardzo wciągająca i pięknie wydana. Twarda okładka, estetyczne grube kartki, a do tego śmieszne ilustracje Daniela de Latour.

O czym jest ta książka?

W książce występuje Pan Rysio, roztrzepany Dozorca, chudy Bileter i strachliwa Praktykantka. A oprócz nich – mnóstwo dziwnych stworzeń, które obrazują nam terminy z zakresu ekonomii.

Jest podzielona na dwie części – „Ogród dziwnych stworów” oraz „Cyrk”. Podczas czytania możemy oswoić dzieci z terminami takimi jak: inwestycja, zarobki, recesja, podatki, akcyza, bank, parabank. Akurat to ostatnie pojęcie powinno być przybliżane również wielu dorosłym – poprzez nierozważne korzystanie z usług parabanków bardzo łatwo wpaść w kłopoty, szczególnie teraz przed świętami. Żaden szanujący się bank nie oferuje kredytów na zakup prezentów.

Myślę, że ta książka składająca się z 50 opowiastek świetnie spełni swoją rolę. Może być doskonałym punktem wyjścia do rozmowy na temat prezentów (jeśli dziecko jest już starsze i nie wierzy w Mikołaja), domagając się bardzo drogich rzeczy, może być też zachętą do rozpoczęcia oszczędzania.

Podsumowanie:

Oczywiście nigdy nie jest za wcześnie ani za późno, by edukować się w kwestii finansów. Zachęcam jednak rodziców, by udali się do biblioteki lub księgarni i przerobili z dziećmi tą lub inną książkę z dziedziny finansów. Warto pamiętać, że dziecko, które potrafi oszczędzać może wyrosnąć na dorosłego, który uniknie w swoim życiu pochopnych decyzji kredytowych, a tym samym ustrzeże się przed wieloma problemami i sporą dawką stresu. A tego przecież życzymy i sobie i naszym najbliższym – nie tylko z okazji ŚwiątJ.

2 komentarze: