czwartek, 8 października 2015

Jak przygotować się do jesieni + lista książek na długie wieczory


Dzisiaj przygotowałam specjalnie dla Was wpis o jesieni, która niepostrzeżenie nadeszła. Jeszcze kilka dni temu świeciło słońce, było po 18 – 20 stopni C i trudno było znaleźć kolorowe liście, a teraz krajobraz zupełnie się zmienił.

Ale nie załamujcie się. Jesień również może być wspaniała! Wszystko zależy od naszego nastawienia.

Jak łatwiej znieść nadejście jesieni?

- Wywołaj zdjęcia z wakacji,
(Wkrótce zabieram się za selekcję zdjęć z wyjazdu oraz reszty wakacji spędzonych w Szczecinie. Już nie mogę się doczekać, kiedy obejrzę fotki umieszczone w albumie. Niestety aktualnie nie mam czasu na to zadanie, ale odroczona przyjemność jest jeszcze wspanialsza J ),

- Kup sobie nowe rodzaje pachnących kaw/ herbat,
(Osobiście do miłośników kaw nie należę, ale herbaty bardzo lubię. Ponieważ staram się minimalizować ilość przedmiotów w moim otoczeniu mam maksymalnie 2 rodzaje herbat. Ale na jesień akurat warto zaopatrzyć się w nowy rozgrzewający smak),

- Spraw sobie piękny kubek do kawy/ herbaty
(Najlepiej niestandardowej wielkości, by nie wstawać co chwilę po nowy napar),

- Kup/ wypożycz ciekawą książkę,
(Jesienne wieczory zdecydowanie mniej zachęcają do imprezowania, więc może zyskasz dodatkowy czas na czytanie).

A oto moje propozycje na długie jesienne wieczory:

„Władca Barcelony”, Chufo Llorens,
Przeczytałam tą książkę dawno temu, ale pamiętam, że niesamowicie mnie wciągnęła. Może i Wam się spodoba. Jest to romans historyczny. Główny bohater Marti ma 19 lat, gdy trafia do ogromnej metropolii i musi się tam odnaleźć.

„Doktryna szoku”, Naomi Klein,
Książka, która demaskuje kapitalizm. Nie musisz się zgadzać z poglądami Autorki, ale pozwól sobie na poznanie faktów, które są zatajane przed obywatelami. Książka posiada bogaty zbiór przypisów i jest napisana w rzetelny sposób. Warto dodać do swojej listy lektur.

„Igrzyska Śmierci”, Suzanne Collins,
Nie jest to jakaś ambitna pozycja, ale po obejrzeniu pierwszej części filmu postanowiłam przeczytać. Nie zawiodłam się. Poziom intelektualny dużo wyższy niż w Greyu. Wkrótce w kinach ostatnia część – możecie sobie porównać z oryginałem.

„Zarządzanie sobą. Zrozum siebie i zrealizuj swoje marzenia”, Beata Kozyra,
Jesień to dobry czas na kończenie zaczętych spraw, robienie podsumowań i nowych planów na kolejny rok. Dla osób, które nie bardzo wiedzą jak się do tego wszystkiego zabrać ta książka może okazać się bardzo pomocna. Jestem w trakcie lektury, także wkrótce spodziewajcie się recenzji.

A jakie są Wasze propozycje czytelnicze na długie jesienne wieczory?







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz