środa, 26 sierpnia 2015

Jak być jędzą?


„JĘDZA W DOMU, CZYLI CO 26 KOBIET MYŚLI O SEKSIE, SAMOTNOŚCI, PRACY, MACIERZYŃSTWIE, I MAŁŻEŃSTWIE”, CATHI HANAUER, Z ANGIELSKIEGO PRZEŁOŻYŁA ANNA GREN, WARSZAWA 2007,

26 historii podobnych jedna do drugiej. Zdecydowanie rozczarowała mnie ta książka. Spodziewałam się wspaniałych historii i niewyczerpanego źródła inspiracji. A dostałam mdłe i nużące historie zachwalające feminizm.  

Dziwnie się czytała o trzecim mężu kolejnej bohaterki. Czy naprawdę to powód do dumy czy raczej do refleksji nad swoim życiem?

Niemal każda historia jest wspaniałym przykładem destrukcji. A cały ten zbiór może posłużyć jako ostrzeżenie a nie inspiracja.

Autorka, która zebrała wszystkie eseje dokonała niesamowicie jednostronnego wyboru. Mam wrażenie, że każda z wybranych kobiet skupiła się na negatywnych stronach swojego życia i opisała najbardziej skandaliczne historie. Rozumiem, że zwyczajność źle się sprzedaje, ale gdybym wydała choć złotówkę na tę książkę, to byłabym na siebie zła.

Co najzabawniejsze pisarki, które przedstawiły najdziwniejsze opowieści o swoim życiu użyły pseudonimów, co moim zdaniem odbiera autentyczność całej publikacji.
Nie polecam zdecydowanie, chyba że chcecie zupełnie zepsuć sobie humor i zacząć w swoim życiu doszukiwać się najgorszych rzeczy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz