Przejdź do głównej zawartości

Kącik do czytania książek - część 2.


Jakiś czas temu pisałam już o kącikach do czytania książek, a dziś zapraszam Was do obejrzenia kolejnych inspiracji. 
Z cyklu wnętrzarskiego planuję jeszcze kilka wpisów, także zaglądajcie tutaj, jeśli jesteście ciekawi J.



Na tej fotografii da się zauważyć atmosferę naturalności. Podoba mi się pomysł wykorzystania pufy jako podnóżka. Zmieniłabym tylko wzór, który na niej jest. Roślina w białej donicy wygląda elegancko i urozmaica to wnętrze. Wszystkie elementy tworzą ciekawą, niebanalną kompozycje, a stolik przy fotelu pozwala na odłożenie aktualnie czytanej prasy i książek.


Źródło zdjęcia: http://www.apartmenttherapy.com/


Przytulny taras jak dla mnie utrzymany w nieco zbyt nudnej kolorystyce. Dodałabym jakieś wyraziste elementy i więcej roślin. Ale przyznacie, że miejsce zachęca do lektury!

Źródło zdjęcia: http://www.apartmenttherapy.com/

Niesamowicie podobają mi się kąciki urządzone w wykorzystaniem wnęki okiennej i parapetu. Tutaj na pierwszym planie macie stół, ale z tyłu dostrzeżecie wspaniałe, dobrze oświetlone (a to podstawa) miejsce do odpoczynku. Znowu dodałabym trochę koloru, bo temu miejscu można za pomocą odpowiednich dodatków nadać wyjątkowy charakter. 

Źródło zdjęcia: http://www.apartmenttherapy.com/

Kolejna propozycja z wykorzystaniem miejsca przy oknie. I od razu na półkach mamy całą biblioteczkę. Cudowny pomysł, chociaż odkąd zainteresowałam się minimalizmem, nie gromadzę książek - zostawiłam tylko dwie półki najważniejszych. Co jakiś czas przeczytane książki przekazuję dalej w obieg. Tak naprawdę jeśli do nich nie zaglądam, nie są mi potrzebne. Pomyślcie o tym przeglądając swoją domową biblioteczkę. Przytłoczenie książkami wcale nie spowoduje, że będziemy więcej czytać niż inni... 

Źródło zdjęcia: Homebook

I kolejny kącik z wnęką okienną. 

Źródło zdjęcia: Homebook

Podoba Wam się taki stary styl? 

Źródło zdjęcia: Homebook

Prawdziwie niestandardowa propozycja – zastanawiam się na ile to miejsce jest wygodne. To zdjęcie sprawia wrażenie, że parapet jest pod takim kątem, że w śliskich ciuchach łatwo można się z niego zsunąć. W swoim domu/ mieszkaniu raczej nie zdecydowałabym się na tak nowoczesne rozwiązanie, choć pomysł jest ciekawy. 

Źródło zdjęcia: Homebook

Przyjemny kącik na balkonie. Czy Wasze balkony są równie piękne? Blogerki często pokazują metamorfozy swoich balkonów i zachęcają, by zrobić tam przytulne miejsce do wypoczynku, a nie składowisko różnych "przydasiów". 


Źródło zdjęcia: Homebook

Romantyczna propozycja J

Źródło zdjęcia: Homebook



Mam nadzieję, że zainspirujecie się tymi zdjęciami, by w swoim otoczeniu przygotować wspaniałe miejsce do wypoczynku i czytania :). 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...