Przejdź do głównej zawartości

Lista książek historycznych


Przeszłość pozwala lepiej zrozumieć teraźniejszość i przyszłość. Historia nie była nigdy moim ulubionym przedmiotem, ale teraz podchodzę do niej zupełnie inaczej. Za sprawą mojej siostry bardziej zainteresowałam się tematyką chociażby Żołnierzy Wyklętych. Jednak nie tylko. Zawsze przerażała mnie historia I i II wojny światowej i okrucieństwa do jakich posunęli się ludzie. 

Książki historyczne przeważnie wymagają skupienia i mają dość dużą objętość, więc raczej nie nadają się do czytania w autobusie po drodze do pracy, ale zachęcam Was, by przeczytać choć jedną z poniższych pozycji. Raz obudzona ciekawość z pewnością zwycięży i może polubicie historię albo spojrzycie na swoje życie przez pewien pryzmat. Życzę owocnej lektury!


  1.  „Mój Auschwitz”, Władysław Bartoszewski,
  2. „Cień Jałty. Raport”, Wojciech Roszkowski,
  3. „Enigma. Bliżej prawdy”, Marek Grajek, Poznań 2010, stron 691,
  4. „Największe błędy dowódców w II wojnie światowej. Od bitwy o Anglię do bitwy o Berlin”, Kenneth Macksey, Warszawa 2012, stron 271,
  5. „Tudorowie. Prawdziwa historia niesławnej dynastii”, G. J. Meyer, Kraków 2012, stron 606,
  6. „Agent Garbo”, Stephan Talty, Warszawa 2014, stron 382,
  7. „Złoto Trzeciej Rzeszy. Sensacyjne tajemnice największego i do dziś niewyjaśnionego rabunku w dziejach”, Ian Sayer, Douglas Botting, Warszawa 2008, stron 320,
  8. „Wielkie mocarstwa wobec Polski 1919 – 1945. Od Wersalu do Jałty”, Jan Karski, Lublin 1998, stron 507,
  9. „Hitler, Stolica Apostolska i Żydzi. Dokumenty z tajnego archiwum watykańskiego odtajnione w 2004 roku, Giovanni Sale, Kraków 2007, stron 461,
  10. „Gułag”, Anne Applebaum, Warszawa 2005,  stron 624,
  11. „Archipelag Gułag”, Aleksander Sołżenicyn, Poznań 2008, stron 616.

Wkrótce na blogu ukaże się recenzja książki o życiu i działalności Rotmistrza Pileckiego. Jest to postać mało znana, a uważam, że każdy powinien uczyć się o Witoldzie Pileckim na lekcjach historii. Jeśli chcecie bliżej poznać jego sylwetkę i poznać kilka szczegółów z tak zwanego „Raportu Pileckiego” zapraszam niedługo.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...