Przejdź do głównej zawartości

Lista książek – podróże po Polsce

Lista książek – podróże po Polsce

Po raz kolejny zapraszam Was do przeczytania wpisu z cyklu LISTA KSIĄŻEK.

„Cudzie chwalicie, swojego nie znacie” z pewnością wielu z Was może się podpisać pod tym zdaniem. Ale moi Drodzy ten stan rzeczy łatwo można zmienić. Nadchodząca majówka – choć krótka – może stać się wspaniałym pretekstem do zorganizowania wycieczki nie tylko po najbliższej okolicy. Została jeszcze odpowiednia ilość czasu, by zorganizować taki wypad. Poniżej przedstawiam Wam – mam nadzieję interesującą listę książek , która może pomóc J.

  •  „Z dala od drogi… Ponad 50 niezwykłych miejsc na wymarzony wypoczynek”, Teresa Kokocińska, Warszawa 2008, (375 stron),
  • „Góry dla niecierpliwych. Najpiękniejsze górskie szczyty w jeden dzień”, Dariusz Jędrzejewski, Warszawa 2012, (206 stron),
  • „Agrowypas. Najlepsze miejsca na wakacje pod gruszą”, Dariusz Jędrzejewski, Warszawa 2013, (320 stron),
  • „Aktywnie po Polsce. Przewodnik dla ludzi pełnych energii”, praca zbiorowa pod redakcją Krzysztofa Bzowskiego, Gliwice 2012, (349 stron),
  • „Literacki atlas Polski, Kraków 2007, (336 stron),
  • „Historia Krakowa dla każdego”, Jan M. Małecki, Kraków 2007, (323 strony),
  • „Ełk spacerownik po niezwykłym mieście”, Michał Olszewski, Rafał Żytyniec, Ełk 2012, (232 strony),
  • „Groch i kapusta, czyli podróżuj po Polsce. 36 regionów od morza do Tatr”, Elżbieta Dzikowska, Warszawa 2006, (775 stron). 


Jak widać na poniższych zdjęciach Polska jest różnorodna i piękna!



Jezioro Ińsko


Kołobrzeg


Gorło, powiat ełcki, województwo warmińsko - mazurskie


Gorło, Jezioro Ułówki


Mielno


Wały Chrobrego, Szczecin

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...