wtorek, 21 kwietnia 2015

Co wiecie o chemii miłości?


„CHEMIA MIŁOŚCI”, LEIL LOWNDES, PRZEŁOŻYŁ ZENON TRZASKA, POZNAŃ 2014

O związkach napisano niejedną książkę. Jednakże – ta jest wyjątkowa, ponieważ skupia się na wytłumaczeniu jak poszczególne związki chemiczne wpływają na nasze relacje miłosne.

Język tej książki jest bardzo zrozumiały, a do tego niesamowicie zabawny. Ale nie chcę żebyście błędnie pomyśleli, iż to poradnik jakich wiele bez konkretnych danych. Co prawda w książce nie ma naukowych wyjaśnień na każdej stronie, ale są odsyłacze do badań, naukowych publikacji i raportów.
Kolejnym plusem książki jest to, że czytelnik przechodzi przez wszystkie etapy związku od zakochania aż po dojrzały długotrwały związek. Jest to wyraźnie rozdzielone w poszczególnych rozdziałach, więc niecierpliwi od razu mogą przejść do tego, co interesuje ich najbardziej. Warto jednak przeczytać całość, ponieważ czasami jedne rzeczy wynikają z drugich i zwyczajnie stracimy część ciekawej wiedzy.

Dla kogo jest ta książka?

Poleciłabym tą książkę wszystkim osobom, które planują być lub są w związku. 75 strategii opisanych przez Autorkę jest skierowanych zarówno do kobiet jak i mężczyzn. Jak zawsze w takich wypadkach nie należy ślepo stosować wszystkich wskazówek na własnym gruncie, ale umiejętnie się inspirować.

Tak naprawdę osoba w każdym wieku znajdzie tu interesujące wyjaśnienia pewnych zachowań, choć moim zdaniem lekki język trafi przede wszystkim do ludzi młodych.

Co jest wadą tej książki?

Niemal wszystkie przypisy są do materiałów anglojęzyczny, więc część czytelników zainteresowanych poszerzeniem materiału zawartego w książce może mieć z tym problem.
Zauważyłam też, że niektóre z przedstawionych 75 sposobów są dość banalne.

Co jest zaletą tej książki?

  • Przejrzysty układ treści.
  • Zabawny lekki język.
  • Częste odniesienia do badań.
  • Wskazówki zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn.
  • Dodatkowe ubarwienie dodaje przytoczenie historyjek z życia.


Podsumowanie:

Powiem szczerze, że czytałam tą książkę z prawdziwym zainteresowaniem. Kilka razy ze śmiechem na głos przytaczałam mojemu Partnerowi zabawne urywki. Dodatkowo zdałam sobie również sprawę (choć nie ma w tym nic szczególnie odkrywczego), że nasz styl życia ma ogromny wpływ na emocje, co z kolei przekłada się na komunikację z innymi ludźmi. Nie przytoczę tu badań, które to potwierdzają, ale istnieje zależność między tym co jemy i jak się relaksujemy a jakością naszych związków.

Jeśli sceptycznie podchodzicie do takich poradników może warto się skusić na przeczytanie choć jednego? J







 PS Wiosenne spacery to doskonała okazja by lepiej się poznać, a może nawet przetestować wskazówki Autorki :). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz