Przejdź do głównej zawartości

Siła kobiecej przyjaźni


„JEDNA ZA WSZYSTKIE”, KATHY CANO – MURILLO, TŁUMACZENIE MAŁGORZATA FABIANOWSKA, WARSZAWA 2014

Tym razem króciutko o autorce: „Kathy Cano – Murillo, znana jako Crafty Chica (…) wydała siedem instruktażowych książek o domowym dizajnie, prowadzi stronę internetową CraftyChica.com. Mieszka w Phoenix w Arizonie i to jej pierwsza powieść”. („Jedna za wszystkie”, Kathy Cano – Murillo, tłumaczenie Małgorzata Fabianowska, Warszawa 2014, s. 351).

Lekka i przyjemna powieść w sam raz na jesienny wieczór. Tak się zaczytałam, że o 00.30 ledwo się oderwałam, żeby pospać parę godzin przed pracą. 351 stron fascynującej opowieści o trzech kobietach i ich tarapatach. Star (pełne imię Estrella), Chloe i Ofie stworzyły interesujące trio. Każda z nich wyznaje inne wartości, mają różne zawody, problemy i sytuację rodzinną. Jednak łączy je pasja.

Książka zaczyna się zagadkowo – od aktu wandalizmu. Głównym miejscem akcji jest restauracja La Pachanga w meksykańskim stylu, znajdująca się w mieście artystów – Phoenix w Arizonie. Kim jest Theo i dlaczego pokłócił się ze Star – piękną córką właścicieli La Pachangi? Co ich łączy? Jaką rolę w konflikcie odegra zabójczo piękna reporterka Chloe Chavez, która chce osiągnąć sukces za wszelką cenę? I wreszcie – czy Ofie, biegająca wiecznie z głową w chmurach dojrzeje do roli matki i żony? Każda z zaprezentowanych kobiet jest niezwykle barwną postacią i każda będzie musiała się zmierzyć z kolosalnym problemem. Jedna nocna eskapada Star zmieni na zawsze życie całej trójki.

Ta książka jest przepełniona pozytywną energią i zachęca do twórczości. Czyta się szybko i przyjemnie, można również utożsamiać się z sytuacją bohaterek oraz zastanowić się jak same byśmy postąpiły/li na ich miejscu. Książka pokazuje siłę przyjaźni, nie tylko kobiecej oraz proces  tworzenia się więzi między ludźmi, którzy mają wspólny cel.

Sama niestety nie mam uzdolnień, ale na końcu zaprezentowany jest sposób wykonania „kapliczki miłości” oraz „brokatowego kaktusa”, który jest symbolem przemiany kobiet. Jeśli jesteście ciekawi co kryje się pod tymi tajemniczymi nazwami – gorąco zachęcam.



Ciekawostką jest krótki wywiad z Autorką, w którym opowiada skąd zaczerpnęła pomysł na zwariowane życiorysy bohaterek, jak rozwijała się jej kariera i jak godzi życie rodzinne z zawodowym.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Barbara Taylor Bradford, „Trzy tygodnie w Paryżu”

BARBARA TAYLOR BRADFORD, „TRZY TYGODNIE W PARYŻU”, PRZEŁOŻYŁA HANNA PAWLIKOWSKA – GANNON, WARSZAWA 2003 O czym jest ta książka? „Trzy tygodnie w Paryżu” to książka o czterech przyjaciółkach, których relacje mocno się skomplikowały wskutek nieporozumienia. Naukę w elitarnej francuskiej szkole kończą pokłócone, przekreślając wcześniejsze piękne przeżycia. Alexandra, Kay, Jessica i Maria – każda z nich odniosła wielki sukces w swojej branży. Wspaniałe wykształcenie zawdzięczają cudownej nauczycielce i zarazem właścicielce Szkoły Sztuk Dekoracyjnych – Anyi Sedgwick. Po kilku latach mają okazję spotkać się powtórnie w Paryżu na 85 - tych urodzinach Dyrektorki, a zarazem ich życzliwej przyjaciółki. Czy skłócone kobiety pogodzą się przed uroczystością ? Czy uda się wyjaśnić niektóre sekrety z przeszłości? Moim zdaniem: Książka jest idealna, żeby się zrelaksować – napisana lekkim językiem, czyta się łatwo i przyjemnie. Dla bardziej empatycznych Czytelniczek i Czyt...

Niespodzianka

Rzadko kupuję gazety, ale czasami się zdarza. W tym miesiącu chciałabym Wam napisać o dwóch artykułach z lutowego wydania magazynu „Wysokie obcasy extra” . Jeden z nich „I ślubuję Ci… czyli jak oni się kochają” jest w tematyce wybitnie walentynkowej. Ale zaraz, zaraz – powiecie – Walentynki już były i nawet zdążyłem/am o nich zapomnieć. Od kilku lat nie obchodzę Walentynek, a właściwie cytując demotywatory.pl „obchodzę walentynki szerokim łukiem”. Nie dlatego, że jestem samotna i zgorzkniała albo preferuję polskie święto Noc Kupały. Po prostu Walentynki mnie irytują, choć wiem, że dla wielu osób są jedną z niewielu okazji, by zadbać o związek. I teraz moja skromna refleksja na ten temat: czy faktycznie można zadbać o związek w ten sposób? Z pewnością jest to miłe uzupełnienie, ale nie można na tym jednym święcie budować wielkiej miłości. Wracając do artykułu – przedstawia on kilka par z różnym stażem i ich historię jak to się zaczęło i co zrobili, że się nie skończyło...