Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie miesiąca – październik + jesień w obiektywie


Drodzy Czytelnicy J

W tym miesiącu pojawiło się mało recenzji na blogu. Oprócz obowiązków zawodowych pochłonęły mnie inne rzeczy. Wolne chwile w październiku były przeznaczone dla mnie i mojej rodziny. Zapewniam Wam, że dobrze je spożytkowałam J Potrzebowałam odrobiny wyciszenia i czasu na przemyślenia. Dodatkowo wypróbowywałam rzeczy, które dawno chodziły mi po głowie, piekłam, gotowałam i spotykałam się z rodziną i przyjaciółmi. To był bardzo dobry czas, wpłynął nieco na zmianę mojego myślenia, dodał mi odwagi do działania.

Cały czas pracuję nad organizacją priorytetów, raz wychodzi mi to lepiej a raz gorzej, ale uwierzcie mi – samo próbowanie sprawia, że robię całkiem dużo rzeczy, do których normalnie raczej bym się nie zmobilizowała. Nie jest łatwo ze wszystkim nadążyć i czasem muszę zrezygnować z rzeczy, które są dla mnie ważne, na rzecz jeszcze ważniejszych. Cały czas się uczę i jeszcze wiele przede mną J Metoda prób i błędów jest czasochłonna, ale skuteczna J Być może za jakiś czas podzielę się nowymi książkami o tematyce organizacyjnej, a tymczasem odsyłam Was do kilku poprzednich postów klik, klik, klik, klik.

W październiku na blogu ukazały się następujące wpisy:



Jesień w obiektywie :) (ujęcia z różnych miejsc i z różnych lat)






Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...

Garść inspirujących linków nie tylko dla miłośników czytania

Kochani! Korzystając z wczesnej pobudki postanowiłam przygotować dla Was wpis inny niż do tej pory. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Wybór linków nie jest przypadkowy i choć niektóre teksty są bardzo długie, nie zniechęcajcie się przedwcześnie. Miłej lektury! Ten wpis spowodował, że przypomniałam sobie jak wspaniała jest sztuka i jak bardzo można być  kreatywnym  .    Coś bardzo na czasie dla mnie (naprawdę przydatne rady jak zebrać się do pisania pracy)  . A czy Wy chorujecie na książkoholizm ?  Uszczypliwe, ale coś w tym jest ( choć moim zdaniem nie należy generalizować) tutaj . Krótko o poszukiwaniu pasji  . Artykuł o roli książek w naszym wnętrzu – „Nie oceniaj książki po okładce, a inteligenta po regale”   PS Pewnie już zauważyliście, że dla mnie zdjęcia są równie ważne jak książki.

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...