Przejdź do głównej zawartości

"Małżeństwo na medal"


Kochani !

Cisza na blogu, mam nadzieję, zostanie zażegnana. Przyczyna zamieszania – praca magisterska – jest już skończona i czeka spokojnie na wydruk. Nie mogę się doczekać wakacji <3

Tymczasem chcę przedstawić Wam recenzję książki o związkach. Nie mówię, że marzeniem każdego jest bycie w związku czy małżeństwo, ale uważam, że warto czasem sięgnąć po książki, które nam uświadomią jak ważna jest komunikacja w związku i jak pięknie się między sobą różnimy. Niestety te różnice, często powodują nieporozumienia.

Dlatego też chciałabym przypomnieć Wam kilka książek, do których warto zajrzeć jeśli nie z troski o nasz związek, to po prostu ze zwykłej ciekawości J.


PATTY HOWELL, RALPH JONES, „MAŁŻEŃSTWO NA MEDAL. JAK STWORZYĆ WYMARZONY ZWIĄZEK”, PRZEŁOŻYŁ ROBERT SUDÓŁ, WARSZAWA 2004

Kim są Autorzy?

To małżeństwo, które w momencie wydania książki miało ponad 25 lat stażu. Zajmują się edukacją i terapią par w zakresie tematyki związków. Wydali ten poradnik, aby podzielić się swoją wiedzą.

O czym jest ta książka?

Przyznam szczerze, że gdy zobaczyłam tę książkę w bibliotece od razu sobie pomyślałam – może okazać się ciekawa. I założenia książki oraz cel jaki jej przyświecał – naprawdę super, ale… Tematyka podejmowana przez Autorów jest bardzo szeroka i niestety została potraktowana zupełnie pobieżnie.

Założenie jest takie, że zgodne i szczęśliwe małżeństwo opiera się na 16 filarach miłości. Nie będę ich tu wszystkich wymieniać, ale chodzi np. o rezygnację z odwetu, uzasadnione ustępstwo czy właściwy język. I naprawdę wspaniale – zgadzam się z większością treści zawartych w tym mini poradniku. Jednakże o ile początkowe „filary” są omówione dość obszernie, to niestety w dalszej części zdecydowanie nie wyczerpano tematu.

Plusy tej książki:

Wyciągnęłam z tej książki kilka nauk dla siebie. Niby oczywiste oczywistości o których człowiek wie, ale jakoś nie stosuje na co dzień. Na przykład, że trzeba mieć swój świat i nie obarczać partnera wszystkim, ale jednocześnie, żeby nie przesadzić w drugą stronę – robienie wszystkiego osobno może prowadzić do zbyt małego zainteresowania związkiem i pewnej oziębłości, co nie zadziała korzystnie. Oczywiście nie mówię tu o wyjątkach odbiegających od reguły – czasami zdarzają się pary, w których każdy jest wielkim indywidualistą, ale poprzez wzajemny szacunek dla swoich upodobań tworzą wspaniały i trwały związek. Nie ma tu reguły – o i tym też możemy przeczytać w tej książce.

Bardzo spodobał mi się fragment polegający na unikaniu kompromisu, który będzie odbierał każdej ze stron część tego, na czym jej zależy, na korzyść szukania nowego, trzeciego rozwiązania, który uwzględni potrzeby obu stron. Trzeba stawiać na kreatywność J

Minusy tej książki:

Poradnik ten opiera się częściowo na badaniach, ale zauważyłam, przytaczane badania pochodzą głównie z jednego źródła. Poza tym w tak cienkiej książce, niestety nie miały szans zmieścić się wszystkie treści. Uważam, że pomysł jest wspaniały, ale zdecydowanie należałoby rozszerzyć podjętą tematykę.

Podsumowanie:

Tytuł przyciągający uwagę – „Małżeństwo na medal” – któż nie chciałby, aby jego związek był udany. Niestety książka nie jest napisana na medal… Ale jeśli interesuje Was tematyk związków – warto po nią sięgnąć, bo uświadamia jak wiele elementów składa się na udany związek. 16 filarów zostało moim zdaniem trafnie wskazanych J.
Takie poradniki zwykle są wyposażone w różne ćwiczenia dla par. Tutaj tego nie znajdziecie – ja osobiście trochę żałowałam, że ich brakuje.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...