Przejdź do głównej zawartości

Świąteczne inspiracje



Kochani!

Dziś Mikołajki, do Świąt coraz bliżej, wszędzie czuć świąteczny klimat. Robi się coraz chłodniej, w niektórych rejonach Polski jest już śnieg. W Szczecinie na razie brak białego puchu, ale nie przeszkadza mi to absolutnie w poszukiwaniu świątecznych inspiracji. Zapraszam Was na krótki przegląd. Może coś Wam wpadnie w oko i zechcecie wykorzystać pomysł u siebie?

W tle proponuję Wam włączyć świąteczne piosenki, na przykład:





Niebałaganka przedstawia niebanalne pomysły na fotoksiażki. Jest to świetny pomysł na prezent. Dodatkowo możecie mieć zniżkę 40 % na zakup takiej fotoksiązki. W tym roku zaplanowałam już inne prezenty, ale może ktoś z Was się skusi :)

3 niebanalne kalendarze adwentowe.

Jak szykować święta z dziećmi.

Odsyłam Was do fantastycznego wpisu Edyty Zając o prezentach w formie gier planszowych.  Osobiście stałam się fanką gier planszowych niedawno – od momentu grania w „Cywilizację”. Gra jest niesamowicie wciągająca. Jej spora wada to ilość miejsca – potrzebny jest całkiem spory stół, żeby rozłożyć wszystkie plansze. Do tego rozgrywka może trwać nawet kilka godzin. Jest czasochłonna, ale wrażenia niezapomniane. Niektóre reguły gry nie są całkowicie jasne, dlatego kilka razy korzystaliśmy z vlogów na Youtube.

Z prezentami dla facetów zawsze jest problem. Co podarować tacie, bratu, chłopakowi. Fashionelka podpowiada co można sprezentować panom pod choinkę. 

Kilka inspiracji wizualnych:



Źródło grafiki: http://stylowi.pl/47802694
Źródło grafiki: http://stylowi.pl/47966520


Źródło grafiki: http://stylowi.pl/47968021

Źródło grafiki: http://stylowi.pl/47966703

Źródło grafiki: http://stylowi.pl/47992616





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...

Garść inspirujących linków nie tylko dla miłośników czytania

Kochani! Korzystając z wczesnej pobudki postanowiłam przygotować dla Was wpis inny niż do tej pory. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Wybór linków nie jest przypadkowy i choć niektóre teksty są bardzo długie, nie zniechęcajcie się przedwcześnie. Miłej lektury! Ten wpis spowodował, że przypomniałam sobie jak wspaniała jest sztuka i jak bardzo można być  kreatywnym  .    Coś bardzo na czasie dla mnie (naprawdę przydatne rady jak zebrać się do pisania pracy)  . A czy Wy chorujecie na książkoholizm ?  Uszczypliwe, ale coś w tym jest ( choć moim zdaniem nie należy generalizować) tutaj . Krótko o poszukiwaniu pasji  . Artykuł o roli książek w naszym wnętrzu – „Nie oceniaj książki po okładce, a inteligenta po regale”   PS Pewnie już zauważyliście, że dla mnie zdjęcia są równie ważne jak książki.

Muzeum Powstania Warszawskiego + lista książek

Herbich Anna, Dziewczyny  z  Powstania , Znak Horyzont, Kraków 2014, Richie Alexandra, Warszawa 1944. Tragiczne powstanie , W.A.B., 2014, Bratny Roman, Kolumbowie. Rocznik 1920 , Państwowy Instytut Wydawniczy, 1984, Łubieński Tomasz, Ani tryumf ani zgon , Nowy Świat, 2004,   Kowaleczko - Szumowska Monika, Galop 44 , Egmont Polska, 2014.  Ostatnie dni były dla mnie bardzo bogate w nowe doświadczenia. Gościłam w Warszawie i swoje kroki skierowałam w pierwszej kolejności do niesamowitego muzeum, o którym słyszałam wiele dobrego. Mowa o Muzeum Powstania Warszawskiego – miejscu niezwykłym, co podkreślają nie tylko Polacy. Na zwiedzanie przeznaczyłam ok 3 godzin. Nie udało mi się dokładnie obejrzeć wszystkiego, ale to, co najważniejsze nie umknęło mojej uwadze. Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła była niesamowita oprawa dźwiękowa. W Muzeum bije serce, nie tylko w przenośni. Uczucie jest niesamowite. Byłam również zaskoczona frekwencją odwie...