Przejdź do głównej zawartości

Zarządzanie sobą według Beaty Kozyry


„ZARZĄDZANIE SOBĄ. ZROZUM SIEBIE I ZREALIZUJ MARZENIA”, BEATA KOZYRA, WARSZAWA 2015

Kilka słów o Autorce

Beata Kozyra jest wykładowcą, coachem, trenerem biznesu i pisarką. Współpracowała z ponad 30 firmami. Prowadzi bloga codziennielepsi.com.

O czym jest ta książka?

Ta książka jest o rozwoju osobistym, zawiera konkretne opisy zastosowania różnych metod zarządzania sobą w czasie, metody radzenia sobie ze stresem oraz szereg innych rad jak usprawnić swoją codzienność. 

Jakie są plusy tej publikacji?

Dla mnie największym plusem jest czytelny układ. Tabelki, wykresy, schematy, pogrubienia, wyróżnienia - to elementy, które bardzo ułatwiają mi odnalezienie informacji, do których chcę wrócić. Dużo łatwiej i przyjemniej korzysta się z takich książek, które dbają o czytelników - wzrokowców.

Autorka na konkretnych przykładach tłumaczy różne zagadnienia i zachęca do wykonania poszczególnych ćwiczeń/ kroków. Warto zapisywać swoje odpowiedzi/ uwagi/ spostrzeżenia na kartce lub w zeszycie rozwojowym. Zapisanie czegoś na papierze powoduje, że naprawdę zaczniemy się nad tym zastanawiać.

Bardzo podobało mi się przytoczenie teorii inteligencji złożonej Howarda Gardnera oraz przykłady jak możemy pogłębiać poszczególne rodzaje inteligencji.

Co mi się nie podoba w tej książce?

Książka jest przeplatana dowcipami dobranymi tematycznie do rozdziałów. Niestety niezbyt przypadła mi do gustu ta koncepcja.

Kolejnym minusem jest to, że duża ilość materiału się powtarza albo jest zbyt oczywista. Na przykład w rozdziale „Rozwijaj się – dbaj o swoje zasoby” są opisane aktywności sportowe (bieganie, pływanie, rower). Jak dla mnie jest to zbyt oczywiste i zbędne w tego typu książce. Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że sport i aktywność fizyczna jest ważna dla zachowania zdrowia. Nie ma konieczności omawiania jakie zalety wnoszą do naszego życia.

Cytaty:

„Znajdź czas na pracę, to cena sukcesu. Znajdź czas na myślenie, to źródło siły. Znajdź czas na zabawę, to tajemnica młodości. Znajdź czas na czytanie, to podstawa wiedzy. Znajdź czas na uprzejmość, to brama szczęścia. Znajdź czas na marzenie, to droga do gwiazd. Znajdź czas na miłość, to prawdziwa uroda życia. Znajdź czas na radość, to muzyka duszy. Znajdź czas na przyjemność, to nagroda za twoją pracę. Znajdź czas na planowanie, wtedy wystarczy ci czasu na pozostałe dziewięć spraw.
(autor nieznany), („Zarządzanie sobą. Zrozum siebie i zrealizuj marzenia”, Beata Kozyra, Warszawa 2015, s. 134).



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bronnie Ware, „Czego najbardziej żałują umierający”,

Źródło grafiki BRONNIE WARE, „CZEGO NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ UMIERAJĄCY”, PRZEŁOŻYŁA MAGDALENA SŁYSZ, WARSZAWA 2016 „Ludzie ciągle zgrywają ofiary (…). Kogo chcą oszukać? Robią sobie tylko krzywdę. Życie nic ci nie jest winne. Żaden człowiek też nie. Tylko ty jesteś sobie coś winna. A najlepszym sposobem, żeby z życia korzystać, jest je docenić, a nie widzieć w sobie ofiarę. (…) Dla własnego dobra powinniśmy przestać skupiać się na sobie, powinniśmy zacząć doceniać dobre rzeczy i stawiać czoła wyzwaniom.” s. 97 Usłyszałam o tej książce już jakiś czas temu. Faktycznie jest przejmująca. Bronnie Ware przez kilka lat zajmowała się osobami starszymi lub poważnie chorymi. Ale zanim do tego doszło, przez 10 lat pracowała w banku i czuła, że dusi się robiąc codziennie to samo w stałych godzinach. Potrzebowała nie tylko zmian , ale przede wszystkim poczucia celu. Jej praca miała przynosić sens. Praca opiekunki okazała się bardzo wyczerpująca, ale dostarczyła Autorce pewnego rodzaju sp...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Julie Holland, „Dlaczego bywam humorzastą zołzą”

Źródło grafiki http://www.czarnaowca.pl/files/elibri/2109544820.jpg JULIE HOLLAND, „DLACZEGO BYWAM HUMORZASTĄ ZOŁZĄ”, WARSZAWA 2016 O czym jest ta książka? Kupiłam tę książkę kilka miesięcy temu i wkurzyłam się widząc, że jedną piątą stanowi słowniczek i przypisy. Została odłożona na półkę, nie wzbudzając mojego większego zainteresowania. Kilka dni temu postanowiłam dać jej kolejną szansę. Okazała się niesamowicie ciekawą lekturą dotyczącą kobiecego zdrowia i funkcjonowania organizmu. Julie Holland to Amerykanka, lekarz psychiatra, która ma duże doświadczenie w zawodzie, a jej książka to sposób na dotarcie do większej ilości kobiet. Nie jest to książka medyczna, ale została starannie napisana i wzbogacona o bogatą ilość przypisów i aneks, a także słowniczek fachowych terminów. Uważam że to książka, która daje kobiecie możliwość kompleksowego poznania układu hormonalnego (oczywiście na poziomie zrozumiałym dla laika), dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć swoje...