Przejdź do głównej zawartości

Karol Lewandowski, "Busem przez świat. Wyprawa pierwsza"




KAROL LEWANDOWSKI, "BUSEM PRZEZ ŚWIAT. WYPRAWA PIERWSZA", KRAKÓW 2016

Totalnie zwariowana książka o 5 kumplach, którzy postanawiają wyruszyć w podróż życia niedrogim samochodem. Ta książka obudzi uśpioną pasję podróżowania w każdym, kto chociaż raz marzył o wspaniałej włóczędze po innych krajach. Karol, Michał, Wojtek, Krzysiek i Marek - oto śmiałkowie, którzy postanowili zrealizować szalony plan.

Żaden z nich nie miał możliwości wyłożenia zbyt dużej kwoty pieniędzy, ale postanowili, że w pięciu kupią, wyremontują, pomalują busa i wyruszą w miesięczną podróż na Gibraltar. Oczywiście znajomi poważnie wątpili w ich pomysł, mamy próbowały straszyć, wujkowie kręcili głowami, a dziewczyny się obrażały. Ostatecznie jednak najbliżsi zaakceptowali pomysł i skoro nie udało się chłopkom wyperswadować podróży, to postanowili, że im pomogą – każdy jak umie. W związku z tym zaczęło się grzebanie przy samochodzie, szukanie odpowiednich części zamiennych, kłopotliwe malowanie i oklejanie w fantazyjny wakacyjny wzór.

Wyprawa ruszyła… Chłopacy relacją z podróży dzieli się na blogu. W książce  opisali swoje przygody, korki, awarie, omijanie płatnych tras oraz całą gamę odczuwanych emocji - radość, strach i zagubienie. Nocowali w górach, spali na plaży pod gołym niebie, przejechali mnóstwo kilometrów. 

Ciężko w jednej recenzji zawrzeć wszystkie emocje, które towarzyszyły mi, jako Czytelniczce. Śmiałam się co kilka stron – śmieszniejszych żartów niż opisy w tej książce dawno nie widziałam.

Oczywiście nie jest tak, że podróż to tylko przygody i mili ludzie. Autor nie ubarwia i przyznaje, że czasem było ciężko, że kilka razy chcieli się poddać i zrezygnować, ale wtedy właśnie pojawiała się pomocna dłoń. Pierwszą osobą, która pomogła był pastor Dawid. To chyba dzięki niemu ekipa kolorowego busa uwierzyła, że dadzą radę. Później, kiedy stracili niemal wszystkie rzeczy osobiste, otrzymali niewiarygodnego meila i znów sytuacja została uratowana.
Ich wyprawa zaowocowała czymś znacznie większym niż tylko dojechaniem w określone miejsce… Jeśli jesteście ciekawi, koniecznie zajrzyjcie do tej książki. Jest zabawna, poruszająca, wciągająca, nieprzewidywalna, zmienna – jak życie i jak podróż.


Komentarze

  1. Super recenzja. Myślałam o sięgnięciu po tą książkę, a dzięki Twojemu wpisowi utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że warto przeczytać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miły komentarz:) To dla mnie bardzo cenne :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Muzeum Powstania Warszawskiego + lista książek

Herbich Anna, Dziewczyny  z  Powstania , Znak Horyzont, Kraków 2014, Richie Alexandra, Warszawa 1944. Tragiczne powstanie , W.A.B., 2014, Bratny Roman, Kolumbowie. Rocznik 1920 , Państwowy Instytut Wydawniczy, 1984, Łubieński Tomasz, Ani tryumf ani zgon , Nowy Świat, 2004,   Kowaleczko - Szumowska Monika, Galop 44 , Egmont Polska, 2014.  Ostatnie dni były dla mnie bardzo bogate w nowe doświadczenia. Gościłam w Warszawie i swoje kroki skierowałam w pierwszej kolejności do niesamowitego muzeum, o którym słyszałam wiele dobrego. Mowa o Muzeum Powstania Warszawskiego – miejscu niezwykłym, co podkreślają nie tylko Polacy. Na zwiedzanie przeznaczyłam ok 3 godzin. Nie udało mi się dokładnie obejrzeć wszystkiego, ale to, co najważniejsze nie umknęło mojej uwadze. Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła była niesamowita oprawa dźwiękowa. W Muzeum bije serce, nie tylko w przenośni. Uczucie jest niesamowite. Byłam również zaskoczona frekwencją odwie...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...