Przejdź do głównej zawartości

Jak dobrze zaplanować rok 2017 - zbiór inspiracji


Kochani szybki wpis jeszcze w tematyce noworocznej.

Dziś chciałabym Wam udostępnić linki do moich ulubionych blogów. Znajdziecie tam inspirujące treści, które możecie wykorzystać, aby 2017 rok był rokiem Waszych spełnionych marzeń i zrealizowanych celów. Nie przejmujcie się tym, że jest już 8 stycznia. Nigdy nie jest za późno 😉

Zapraszam do czytania i wykorzystywania w swoim życiu 😃

Jak zwykle nietypowy artykuł Pani Swojego Czasu;

O tym jak sobie ułatwić podejmowanie decyzji w Nowym Roku pisze Joanna Glogaza;
Obszerny podcast Michała Szafrańskiego – wart wysłuchania. Wspaniale słucha się w kuchni podczas gotowania obiadu –sprawdzone, przetestowane, polecam;

Krótki wpis Ani z bloga Niebałaganka;

Fantastyczny sposób na notowanie i planowanie na blogu Worqshop;

Pomysł na listy przeżyć zaczerpnęłam od Edyty Zając już jesienią. W Nowym Roku również zamierzam korzystać z tego pozytywnego narzędzia;

Decyzyjne podejście do postanowień noworocznych na blogu Simplicite – coś nowego, przynajmniej jak dla mnie. Wydaje się proste, ale skuteczne

Bardzo motywująco i mocno na koniec na blogu Simplife.

Mam nadzieję, że chociaż jeden z tych postów okaże się dla Was piękny i inspirujący <3

Miłej niedzieli!

Papierowy Przyjaciel




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...

Garść inspirujących linków nie tylko dla miłośników czytania

Kochani! Korzystając z wczesnej pobudki postanowiłam przygotować dla Was wpis inny niż do tej pory. Mam nadzieję, że Wam się spodoba. Wybór linków nie jest przypadkowy i choć niektóre teksty są bardzo długie, nie zniechęcajcie się przedwcześnie. Miłej lektury! Ten wpis spowodował, że przypomniałam sobie jak wspaniała jest sztuka i jak bardzo można być  kreatywnym  .    Coś bardzo na czasie dla mnie (naprawdę przydatne rady jak zebrać się do pisania pracy)  . A czy Wy chorujecie na książkoholizm ?  Uszczypliwe, ale coś w tym jest ( choć moim zdaniem nie należy generalizować) tutaj . Krótko o poszukiwaniu pasji  . Artykuł o roli książek w naszym wnętrzu – „Nie oceniaj książki po okładce, a inteligenta po regale”   PS Pewnie już zauważyliście, że dla mnie zdjęcia są równie ważne jak książki.

Muzeum Powstania Warszawskiego + lista książek

Herbich Anna, Dziewczyny  z  Powstania , Znak Horyzont, Kraków 2014, Richie Alexandra, Warszawa 1944. Tragiczne powstanie , W.A.B., 2014, Bratny Roman, Kolumbowie. Rocznik 1920 , Państwowy Instytut Wydawniczy, 1984, Łubieński Tomasz, Ani tryumf ani zgon , Nowy Świat, 2004,   Kowaleczko - Szumowska Monika, Galop 44 , Egmont Polska, 2014.  Ostatnie dni były dla mnie bardzo bogate w nowe doświadczenia. Gościłam w Warszawie i swoje kroki skierowałam w pierwszej kolejności do niesamowitego muzeum, o którym słyszałam wiele dobrego. Mowa o Muzeum Powstania Warszawskiego – miejscu niezwykłym, co podkreślają nie tylko Polacy. Na zwiedzanie przeznaczyłam ok 3 godzin. Nie udało mi się dokładnie obejrzeć wszystkiego, ale to, co najważniejsze nie umknęło mojej uwadze. Pierwszą rzeczą, która mnie zaskoczyła była niesamowita oprawa dźwiękowa. W Muzeum bije serce, nie tylko w przenośni. Uczucie jest niesamowite. Byłam również zaskoczona frekwencją odwie...