Przejdź do głównej zawartości

Share Week 2016 - moje ulubione blogi


W akcji Share Week biorę udział pierwszy raz. Jest to już V edycja. Pomysłodawcą i organizatorem jest Andrzej Tucholski. Szczegóły akcji możecie poznać tutaj.

Moja trójka faworytów:

Edyta Zając. Czytanie jej bloga spowodowało u mnie całą lawinę zmian. Zaczęłam odważniej podejmować decyzje, zupełnie zmieniłam optykę patrzenia na świat, podążam za swoimi marzeniami. a co najważniejsze wiem, że mogę zrealizować niemal wszystko, czego zapragnę. Zależy to tylko ode mnie i od nakładu pracy. Blog profesjonalny, bogaty w inspirujące treści, estetyczny i zachęcający do polepszania swojego życia. 

The Daily Wonders. Świeży blog ze wspaniałą szatą graficzną, starannie dopracowany. Pisze go studentka Magda, kochająca podróże i zmiany dziewczyna, która wspaniale opisuje swoje wrażenia z odwiedzanych miejsc. Dzieli się z nami również przepisami oraz wspaniałymi, codziennymi momentami. 

Pani Swojego Czasu . Bardzo poukładany blog skierowany głównie do kobiet. Traktuje o zarządzaniu sobą w czasie. Estetyczny, motywujący i pomocny.

Inne blogi, które bardzo lubię, ale niestety nie mogę ich zgłosić do udziału w konkursie (ograniczenie jest do 3 pozycji).


 To moje ulubione miejsca w sieci a jakie są Wasze?

Komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. Proszę bardzo :) Wartościowymi treściami trzeba się dzielić :)

      Usuń
  2. Niektóre z tych vlogów inspirują, inne są do dup... niestety. Ale twojego czytam z chęcią!


    Zobacz mój bloga na Doradca Kredytowy Warszawa

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...