Przejdź do głównej zawartości

"Alfabet miłości"


RENATA MAZUROWSKA, BOGDAN WOJCISZKE, „ALFABET MIŁOŚCI”, SOPOT 2015

Kim są Autorzy?

Bogdan Wojciszke – to profesor psychologii, wykładowca akademicki, autor 10 książek i ponad 150 artykułów. Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią społeczną i psychologią osobowości. W 2011 został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Renata Mazurowska jest trenerem pracującym z kobietami po rozwodzie. Pisze artykuły o tematyce psychologicznej m. in. w magazynie „Sens”. Stworzyła i prowadzi stronę internetową www.wpelnidnia.pl.

O czym jest ta książka?

Książka psychologiczna napisana w formie wywiadu. Opiera się na bardzo wielu badaniach i analizach, które są często przytaczane. Jest to ciekawa rozmowa, nie mamy wrażenia ze czytamy książkę naukową, choć ma ona walory naukowe.

Autorzy poruszają zagadnienia m. in. takie jak: bliskość, autonomia, decyzja, dobry związek, empatia, idealny partner, kolejność uczuć, style przywiązania, wierność, wybaczanie.

Książka jest wieloznaczna i nie udziela jakiś złotych odpowiedzi, super rad. Przede wszystkim w zależności od nurtu jakim podąża psycholog można bardzo różnie patrzeć na miłość. Istnieją trzy składowe miłości: intymność, zaangażowanie i zobowiązanie. O tym również częściowo dowiecie się z tej książki. Istnieje również koncepcja, że miłość jest zmienna, ponieważ zmianom podlegają te trzy składowe, co z kolei powoduje, że miłość składa się z różnych faz.

Jako osoba pozostająca w związku niekoniecznie zgadzam się ze wszystkimi zawartymi tu tezami , nawet jeśli są poparte wiarygodnymi badaniami. Jednakże z tego wywiadu – rzeki możemy się bardzo dużo dowiedzieć o psychologicznych mechanizmach rządzących światem damsko - męskim. Z częścią badań naukowych spotkałam się również w innych źródłach, jednakże większość była dla mnie nowa i odkrywcza.

Właściwie prof. Wojciszke jest bardzo wyważony w swoich osądach. Jego wypowiedzi są ciekawe, ale również Autorka pytań zadaje je w bardzo inteligentny i otwarty sposób. Wywiad jest przeprowadzony zgrabnie i przyjemnie się czyta. 

Profesor obala również część powszechnie głoszonych „praw”, ponieważ nie ma wyników badań, które by je potwierdzały albo wyniki te nie są reprezentatywne. 

Podsumowanie:

Lektura lekka i przyjemna w czytaniu, zawiera sporo odwołań do badań, jednakże nie wszystkie są aktualne. Momentami zbyt pobieżnie traktuje poruszane zagadnienia. Po ciekawych nagłówkach spodziewałam się bardziej interesujących treści. Najciekawsze (moim zdaniem) hasła zostały najsłabiej rozwinięte przez Autorów. Nie jest zbyt obszerna, napisana jasnym i zrozumiałym językiem. Jeśli kogoś interesuje tematyka związków – z pewnością warto zajrzeć. 



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bronnie Ware, „Czego najbardziej żałują umierający”,

Źródło grafiki BRONNIE WARE, „CZEGO NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ UMIERAJĄCY”, PRZEŁOŻYŁA MAGDALENA SŁYSZ, WARSZAWA 2016 „Ludzie ciągle zgrywają ofiary (…). Kogo chcą oszukać? Robią sobie tylko krzywdę. Życie nic ci nie jest winne. Żaden człowiek też nie. Tylko ty jesteś sobie coś winna. A najlepszym sposobem, żeby z życia korzystać, jest je docenić, a nie widzieć w sobie ofiarę. (…) Dla własnego dobra powinniśmy przestać skupiać się na sobie, powinniśmy zacząć doceniać dobre rzeczy i stawiać czoła wyzwaniom.” s. 97 Usłyszałam o tej książce już jakiś czas temu. Faktycznie jest przejmująca. Bronnie Ware przez kilka lat zajmowała się osobami starszymi lub poważnie chorymi. Ale zanim do tego doszło, przez 10 lat pracowała w banku i czuła, że dusi się robiąc codziennie to samo w stałych godzinach. Potrzebowała nie tylko zmian , ale przede wszystkim poczucia celu. Jej praca miała przynosić sens. Praca opiekunki okazała się bardzo wyczerpująca, ale dostarczyła Autorce pewnego rodzaju sp...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Julie Holland, „Dlaczego bywam humorzastą zołzą”

Źródło grafiki http://www.czarnaowca.pl/files/elibri/2109544820.jpg JULIE HOLLAND, „DLACZEGO BYWAM HUMORZASTĄ ZOŁZĄ”, WARSZAWA 2016 O czym jest ta książka? Kupiłam tę książkę kilka miesięcy temu i wkurzyłam się widząc, że jedną piątą stanowi słowniczek i przypisy. Została odłożona na półkę, nie wzbudzając mojego większego zainteresowania. Kilka dni temu postanowiłam dać jej kolejną szansę. Okazała się niesamowicie ciekawą lekturą dotyczącą kobiecego zdrowia i funkcjonowania organizmu. Julie Holland to Amerykanka, lekarz psychiatra, która ma duże doświadczenie w zawodzie, a jej książka to sposób na dotarcie do większej ilości kobiet. Nie jest to książka medyczna, ale została starannie napisana i wzbogacona o bogatą ilość przypisów i aneks, a także słowniczek fachowych terminów. Uważam że to książka, która daje kobiecie możliwość kompleksowego poznania układu hormonalnego (oczywiście na poziomie zrozumiałym dla laika), dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć swoje...