Przejdź do głównej zawartości

Regina Brett, "Twój dziennik.12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień"



REGINA BRETT, "TWÓJ DZIENNIK. 12 NOWYCH LEKCJI I MYŚLI NA KAŻDY DZIEŃ", KRAKÓW 2015

Jest to swojego rodzaju kalendarz, który zawiera 12 lekcji (jedna na każdy miesiąc). Zostały napisane przez Autorkę specjalnie dla polskich czytelników.

Powiem Wam, że może te krótkie felietony/ komentarze może nie są zbyt odkrywcze albo niesamowicie błyskotliwe, ale… miło jest czytać, jak ktoś z obcego kraju zachwyca się Polską. Autorka dostrzega to, czego zabiegani mieszkańcy na co dzień być może nie zauważają.

Pochyla się nad polską historią, która jest niezwykła, i choć bardzo bolesna w wielu momentach, to fakt jest taki, że powinniśmy doceniać wolność jaka jest nam dana.

Nie pomyślcie jednak że ten dziennik to zbiór moralizatorskich historyjek nie do przełknięcia. Wręcz przeciwnie. Anegdotki są krótkie i wyraziste w swoim przekazie.

A jeśli chodzi o wydanie to okładka typowo kobieca, w środku znajdziemy pozytywną myśl na każdy dzień i mnóstwo miejsca do zapisywania.

Dziennik idealnie nadaje się na prezent dla mamy lub siostry albo przyjaciółki. Z pewnością obdarowana osoba każdego dnia dostanie piękną dawkę motywacji.

Cytat:

„Uwolnij się od zazdrości. Kiedy żyjesz życiem, które zostało przeznaczone tylko tobie, nie masz żadnej konkurencji”.

(Regina Brett, Twój dziennik, 12 nowych lekcji i myśli na każdy dzień, Kraków 2015).



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Martyna Wojciechowska, „Automaniaczka. Od Rometa do Rajdu Dakar”,

MARTYNA WOJCIECHOWSKA, „AUTOMANIACZKA. OD ROMETA DO RAJDU DAKAR”, WARSZAWA 2011 Nie pasjonuję się motoryzacją, ale ta książka naprawdę mnie zaciekawiła! Martyna w niezwykły sposób opisuje swoje młodzieńcze wybryki, chęć dorównania kolegom na motorach, upór w dążeniu do celu. Opowiada o swoim dzieciństwie, przesiadywaniu z tatą, który przybliżał jej tajniki motoryzacji.  Najbardziej jednak podoba mi się zapis emocji towarzyszących pokonywaniu trasy Rajdu Dakar. Niesamowite! Przez co nasza polska dwuosobowa załoga musiała przejść! Martyna kilkanaście dni rajdu opisuje w dużym skrócie, ale stara się przybliżyć najciekawsze sytuacje, emocje, skrajne zmęczenie, spartańskie warunki, walkę do końca. Trasę rajdu pokonała z doświadczonym kolegą Jarkiem Kazberukiem. Edycja, w której brali udział należała do jednej z najtrudniejszych, rajd ukończyło zaledwie 30% załóg, które wyruszyły. I dokonali tego bez całego profesjonalnego zaplecza, które towarzyszy zawodnikom najwyż...

Natalia Sońska, „Kropla zazdrości, morze miłości”,

Źródło grafiki NATALIA SOŃSKA, „KROPLA ZAZDROŚCI, MORZE MIŁOŚCI”, POZNAŃ 2017 Kim jest Autorka? Natalia Sońska ma na swoim koncie już cztery książki. „Garść pierników, szczypta miłości”, „Mniej złości, więcej miłości” i trzecia część serii „Kropla zazdrości, morze miłości” a także „Obudź się, Kopciuszku”. Ponadto jest współautorką „Przyjaciółek”. Urodziła się w 1993 roku (ma 24 lata), ale jej książki odniosły duży sukces. Jeśli macie ochotę poczytać więcej o młodej pisarce – odsyłam do krótkiego artykułu . O czym jest ta książka? Główna bohaterka Kinga jest w ciąży. Pogrążona w depresji jest pod opieką przyjaciółki Hani. Inna koleżanka Mira również wspiera Kingę. Z czasem role się odwracają – zaradna Hania gubi się w swoich emocjach i przeżywa trudności w związku. Książka jest kontynuacją serii, której nie czytałam, ale nie przeszkadzało mi to jakoś mocno w lekturze. Jestem pozytywnie zaskoczona – wartka akcja, wyraziste główne bohaterki – Kinga i Hania t...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...