Przejdź do głównej zawartości

Jak radzić sobie z wychowaniem młodzieży?


SARAH NEWTON, "RATUNKU! MÓJ NASTOLATEK JEST KOSMITĄ", 2007

Jak zapewnia opis na okładce jest to praktyczny poradnik dla rodziców. W książce omówione są przypadki m. in.: gdy dziecko nie słucha, łatwo ulega presji rówieśników, nie chce spędzać czasu z rodziną, kłóci i bije się z rodzeństwem.

Autorka w sposób kompleksowy podchodzi do każdego zagadnienia. Omawia na przykładzie konkretnej rodziny, a następnie robi krótkie podsumowanie całej strategii i zastosowanych taktyk. Podam konkretny przykład z rozdziału „Moje dziecko nie chce wziąć na siebie żadnej odpowiedzialności”. Po zapoznaniu czytelnika z sytuacją i opisaniu konkretnych działań na końcu rozdziału mamy ściągę co w takim przypadku zrobić krok po kroku:

  1. Przekaż dziecku określone obowiązki
  2. Przestań administrować poczynaniami swojego dziecka
  3. Pozwól dziecku uczyć się na błędach
  4. Nie traktuj nieuniknionych błędów jako niepowodzenia, ale jako szansę na naukę
  5. Wprowadź system wynagradzania za prace domowe
  6. Bądź świadom tego, co chcesz osiągnąć itd.
  7. Każdy krok jest omówiony za pomocą kilku zdań.

Plusy tej książki:

Ma przejrzysty układ, jest ciekawa i pokazuje, że wszyscy rodzice borykają się  z mniejszymi lub większymi problemami. Czasami wydaje się im, że są w sytuacji bez wyjścia. Ale warto uwierzyć, że zawsze można znaleźć odpowiednie rozwiązania. Autorka wskazuje na to, że bardzo często rodzice nie są po prostu przygotowani do zmiany roli z administratora (który pilnuje, pomaga i przypomina) w trenera (który z kolei stoi z boku i pozwala popełniać błędy, ale w razie czego służy pomocą i wysłucha). Nie zdają sobie nawet sprawy, że nie pozwalają swojemu dziecku stać się samodzielną, odpowiedzialną istotą. Bardzo ważna jest zmiana sposobu myślenia całej rodziny.

Kolejna sprawa, którą warto podkreślić - metody stosowane przez Autorkę to nie są cudowne techniki, które w jeden dzień odmienią życie całej rodziny. W każdej historii został opisany pewien proces trwający czasami kilka, a czasami kilkanaście miesięcy. Oczywiście zmiany następują często już na początku, ale należy je utrwalać, a ponadto wykazać się konsekwencją.

Podsumowanie:

Bardzo polecam nie tylko rodzicom. Poradnik przyda się również nauczycielom, trenerom, policjantom i innym osobom, które mają bezpośredni kontakt  z młodzieżą.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bronnie Ware, „Czego najbardziej żałują umierający”,

Źródło grafiki BRONNIE WARE, „CZEGO NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ UMIERAJĄCY”, PRZEŁOŻYŁA MAGDALENA SŁYSZ, WARSZAWA 2016 „Ludzie ciągle zgrywają ofiary (…). Kogo chcą oszukać? Robią sobie tylko krzywdę. Życie nic ci nie jest winne. Żaden człowiek też nie. Tylko ty jesteś sobie coś winna. A najlepszym sposobem, żeby z życia korzystać, jest je docenić, a nie widzieć w sobie ofiarę. (…) Dla własnego dobra powinniśmy przestać skupiać się na sobie, powinniśmy zacząć doceniać dobre rzeczy i stawiać czoła wyzwaniom.” s. 97 Usłyszałam o tej książce już jakiś czas temu. Faktycznie jest przejmująca. Bronnie Ware przez kilka lat zajmowała się osobami starszymi lub poważnie chorymi. Ale zanim do tego doszło, przez 10 lat pracowała w banku i czuła, że dusi się robiąc codziennie to samo w stałych godzinach. Potrzebowała nie tylko zmian , ale przede wszystkim poczucia celu. Jej praca miała przynosić sens. Praca opiekunki okazała się bardzo wyczerpująca, ale dostarczyła Autorce pewnego rodzaju sp...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Julie Holland, „Dlaczego bywam humorzastą zołzą”

Źródło grafiki http://www.czarnaowca.pl/files/elibri/2109544820.jpg JULIE HOLLAND, „DLACZEGO BYWAM HUMORZASTĄ ZOŁZĄ”, WARSZAWA 2016 O czym jest ta książka? Kupiłam tę książkę kilka miesięcy temu i wkurzyłam się widząc, że jedną piątą stanowi słowniczek i przypisy. Została odłożona na półkę, nie wzbudzając mojego większego zainteresowania. Kilka dni temu postanowiłam dać jej kolejną szansę. Okazała się niesamowicie ciekawą lekturą dotyczącą kobiecego zdrowia i funkcjonowania organizmu. Julie Holland to Amerykanka, lekarz psychiatra, która ma duże doświadczenie w zawodzie, a jej książka to sposób na dotarcie do większej ilości kobiet. Nie jest to książka medyczna, ale została starannie napisana i wzbogacona o bogatą ilość przypisów i aneks, a także słowniczek fachowych terminów. Uważam że to książka, która daje kobiecie możliwość kompleksowego poznania układu hormonalnego (oczywiście na poziomie zrozumiałym dla laika), dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć swoje...