Przejdź do głównej zawartości

Czym właściwie kierują się rządzący państwami?


Kochani!

Sesja zbliża się wielkimi krokami, a tak właściwie to różne zaliczenia już się u mnie zaczęły. Z tego powodu na razie odłożyłam przyjemne i lekkie w odbiorze książki na rzecz nieco poważniejszych i związanych z tematyką moich studiów.
Mam nadzieję, że spośród tych dwóch książek wybierzecie sobie którąś do przeczytania. Zdecydowanie pomagają zrozumieć procesy zachodzące w świecie i siły, które są motywatorem państw (w tym również największych mocarstw jak USA, Rosja, Chiny).

Życzę Wam owocnej lektury.

WOJCIECH KOSTECKI, „STRACH I POTĘGA. BEZPIECZEŃSTWO MIĘDZYNARODOWE W XXI WIEKU, WARSZAWA 2012

Autor Wojciech Kostecki jest wykładowcą akademickim , profesorem Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 2007 – 2011 był przewodniczącym Zespołu ds. zagrożeń stanu społeczeństwa i państwa Komitetu Badań nad zagrożeniami PAN.

Typowo akademicka książka. Skupiona na teorii i wyjaśnianiu pojęć.

W rozdziale pierwszym została szczegółowo omówiona ewolucja pojęcia „bezpieczeństwo” (zarówno historycznie jak i teoretycznie). Na prawie 50 stronach Autor przybliża współczesną naturę zagrożeń oraz zastanawia się jaki wpływ na środowisko międzynarodowe miały i mają chociażby zamachy z 11 września.

Omówione są wielkie teorie – realizm, idealizm, konstruktywizm, teoria kompleksów bezpieczeństwa, a także koncepcje, między innymi koncepcja równowagi sił oraz demokratycznego pokoju.

Książka wydana w serii „Współczesne stosunki międzynarodowe”.

JOSEPH S. NYE, JR , „PRZYSZŁOŚĆ SIŁY, WARSZAWA 2012

Znacznie przystępniejsza pozycja. Choć studenci i inne osoby „siedzące w temacie” bezpieczeństwa i polityki znajdą tu wiele interesujących teorii, hipotez i koncepcji, to dla laika książka również będzie interesująca. Autor w doskonały sposób przybliża mechanizmy wielkiej polityki, ilustrując i wyjaśniając je wieloma przykładami.

Szczegółowo omówione są takie pojęcia jak miękka siła, twarda siła oraz zrównoważona siła (smart power). Interesujący jest również rozdział o sile ekonomicznej, pokazujący, że nie tylko podmioty państwowe mają wyłączność w kształtowaniu wielkiej polityki.

W dalszej części poruszona została również kwestia cybersiły, która staje się istotnym narzędziem w rozgrywkach międzynarodowych.

Autor zwraca uwagę na rozwój technologii, jednakże przestrzega również przed fałszywym poczuciem bezpieczeństwa krajów o przewadze technologicznej.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bronnie Ware, „Czego najbardziej żałują umierający”,

Źródło grafiki BRONNIE WARE, „CZEGO NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ UMIERAJĄCY”, PRZEŁOŻYŁA MAGDALENA SŁYSZ, WARSZAWA 2016 „Ludzie ciągle zgrywają ofiary (…). Kogo chcą oszukać? Robią sobie tylko krzywdę. Życie nic ci nie jest winne. Żaden człowiek też nie. Tylko ty jesteś sobie coś winna. A najlepszym sposobem, żeby z życia korzystać, jest je docenić, a nie widzieć w sobie ofiarę. (…) Dla własnego dobra powinniśmy przestać skupiać się na sobie, powinniśmy zacząć doceniać dobre rzeczy i stawiać czoła wyzwaniom.” s. 97 Usłyszałam o tej książce już jakiś czas temu. Faktycznie jest przejmująca. Bronnie Ware przez kilka lat zajmowała się osobami starszymi lub poważnie chorymi. Ale zanim do tego doszło, przez 10 lat pracowała w banku i czuła, że dusi się robiąc codziennie to samo w stałych godzinach. Potrzebowała nie tylko zmian , ale przede wszystkim poczucia celu. Jej praca miała przynosić sens. Praca opiekunki okazała się bardzo wyczerpująca, ale dostarczyła Autorce pewnego rodzaju sp...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Julie Holland, „Dlaczego bywam humorzastą zołzą”

Źródło grafiki http://www.czarnaowca.pl/files/elibri/2109544820.jpg JULIE HOLLAND, „DLACZEGO BYWAM HUMORZASTĄ ZOŁZĄ”, WARSZAWA 2016 O czym jest ta książka? Kupiłam tę książkę kilka miesięcy temu i wkurzyłam się widząc, że jedną piątą stanowi słowniczek i przypisy. Została odłożona na półkę, nie wzbudzając mojego większego zainteresowania. Kilka dni temu postanowiłam dać jej kolejną szansę. Okazała się niesamowicie ciekawą lekturą dotyczącą kobiecego zdrowia i funkcjonowania organizmu. Julie Holland to Amerykanka, lekarz psychiatra, która ma duże doświadczenie w zawodzie, a jej książka to sposób na dotarcie do większej ilości kobiet. Nie jest to książka medyczna, ale została starannie napisana i wzbogacona o bogatą ilość przypisów i aneks, a także słowniczek fachowych terminów. Uważam że to książka, która daje kobiecie możliwość kompleksowego poznania układu hormonalnego (oczywiście na poziomie zrozumiałym dla laika), dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć swoje...