Przejdź do głównej zawartości

Co to znaczy zdrowo żyć?


„SPOSOBY NA ZDROWY STYL ŻYCIA WEDŁUG MAI SABLEWSKIEJ. ZAMIEŃ BIAŁE NA ZIELONE”, MAJA SABLEWSKA, WARSZAWA 2013



Znów poradnik, ale tym razem o żywieniu. Maja Sablewska – była menadżerka Dody, obecnie stylistka i celebrytka dzieli się w tej książce swoimi spostrzeżeniami na temat zdrowego stylu życia. Mamy tu opisane eksperymenty w poszukiwaniu diety (nieudane), impuls do zmian, inspiracje, dowiemy się jak wygląda dzień Autorki, poznamy kilka jej sztandarowych przepisów oraz ludzi, którzy jej pomogli. Książka liczy 168 stron i jest wzbogacona mnóstwem pięknych fotografii Pani Mai w otoczeniu zdrowej żywności.

Jak się okazuje Pani Maja nie różniła się od wielu Polek, które wciąż próbują zrzucić oponkę, a stracone kilogramy nadrabiają z nadwyżką. Przez stosowanie cudownych diet Sablewska trafiła w końcu do szpitala. Musiała dojrzeć do zmiany nie tylko diety, ale stylu życia.
Książka zawiera również przepisy kulinarne z kaszą jaglaną i płatkami owsianymi w roli głównej. W prezentowanych daniach najbardziej podoba mi się, że są proste do przygotowania i nie wymagają mnóstwa składników. 4 – 6 składników i mamy zdrowe danie. Do przygotowania części potraw potrzebny jest blender lub mikser.

Cytat:

„Dopiero w wieku 29 lat zdałam sobie sprawę, że dieta to styl życia, nasz własny system, że dieta TO JA”. („Sposoby na zdrowy styl życia według Mai Sablewskiej. Zamień białe na zielone”, Maja Sablewska, Warszawa 2013, s. 9).

Porady kluczowe dla mnie:

1.      Najważniejsze jest śniadanie
2.      Picie gorącej wody.
3.      Sposób przygotowania kasz i łączenia ich z dodatkami.

Jeśli chcecie dowiedzieć się dlaczego warto pić gorącą wodę, co przygotować na zdrowe i pożywne śniadanie, a czego nie jeść po 15, koniecznie sięgnijcie po tą pozycję.

Podsumowanie:

Nie jest to książka dla osób, które od dawna interesują się zdrowym odżywianiem, ponieważ PRAWDOPODOBNIE nie znajdą tu nowych informacji. Natomiast dla początkujących jak najbardziej polecam. Bardzo zainteresowały mnie podane przepisy, wysoka zawartość składników używanych do robienia śniadań podobno zapobiega napadom głodu i chęci na słodycze, które są niezdrowe i tuczące (ale do tej pory je uwielbiałam). Zamierzam zastąpić słodycze suszonymi owocami i pestkami oraz orzechami. Koszt przygotowania posiłków również nie wydaje się wysoki (najbardziej kosztowne mogą okazać się pestki, suszone owoce i nasiona goi, ale ich zakup można sobie rozłożyć na raty).



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Bronnie Ware, „Czego najbardziej żałują umierający”,

Źródło grafiki BRONNIE WARE, „CZEGO NAJBARDZIEJ ŻAŁUJĄ UMIERAJĄCY”, PRZEŁOŻYŁA MAGDALENA SŁYSZ, WARSZAWA 2016 „Ludzie ciągle zgrywają ofiary (…). Kogo chcą oszukać? Robią sobie tylko krzywdę. Życie nic ci nie jest winne. Żaden człowiek też nie. Tylko ty jesteś sobie coś winna. A najlepszym sposobem, żeby z życia korzystać, jest je docenić, a nie widzieć w sobie ofiarę. (…) Dla własnego dobra powinniśmy przestać skupiać się na sobie, powinniśmy zacząć doceniać dobre rzeczy i stawiać czoła wyzwaniom.” s. 97 Usłyszałam o tej książce już jakiś czas temu. Faktycznie jest przejmująca. Bronnie Ware przez kilka lat zajmowała się osobami starszymi lub poważnie chorymi. Ale zanim do tego doszło, przez 10 lat pracowała w banku i czuła, że dusi się robiąc codziennie to samo w stałych godzinach. Potrzebowała nie tylko zmian , ale przede wszystkim poczucia celu. Jej praca miała przynosić sens. Praca opiekunki okazała się bardzo wyczerpująca, ale dostarczyła Autorce pewnego rodzaju sp...

Maria Czubaszek, „Dzień dobry, jestem z Kobry"

MARIA CZUBASZEK, „DZIEŃ DOBRY, JESTEM Z KOBRY, CZYLI JAK STRACIĆ PRZYJACIÓŁ  W PÓŁ MINUTY I INNE ANTYPORADY”, WARSZAWA 2015 Ciężko pisze się recenzję książki, której Autorka niedawno zmarła. W 2016 roku Pani Maria Czubaszek zmarła w wieku 76 lat. Pochowana została w Warszawie. Maria Czubaszek miała niesłychane poczucie humoru. Czytając tę książkę kilka razy śmiałam się na głos. Jednakże nie zgadzam się z nią w wielu kwestiach światopoglądowych i etycznych. Nie mniej trzeba przyznać, że jej talent satyryczny był wielki. Pani Maria, szczera aż do bólu w swoich opowieściach, jest zabawna, ale w jej słowach można odnaleźć cień jakiegoś zgorzknienia. Przyznaje się do tego, że jej ulubionym sposobem spędzania czasu jest palenie papierosów, że odżywia się źle i nieregularnie, nie lubi sportu i brzydzi ją wszystko, co zdrowe. W dzisiejszych czasach, nastawionych aż do przesady na promocję zdrowego stylu życia takie słowa nie tylko szokują, ale wydaje się, aż niewiarygodne,...

Julie Holland, „Dlaczego bywam humorzastą zołzą”

Źródło grafiki http://www.czarnaowca.pl/files/elibri/2109544820.jpg JULIE HOLLAND, „DLACZEGO BYWAM HUMORZASTĄ ZOŁZĄ”, WARSZAWA 2016 O czym jest ta książka? Kupiłam tę książkę kilka miesięcy temu i wkurzyłam się widząc, że jedną piątą stanowi słowniczek i przypisy. Została odłożona na półkę, nie wzbudzając mojego większego zainteresowania. Kilka dni temu postanowiłam dać jej kolejną szansę. Okazała się niesamowicie ciekawą lekturą dotyczącą kobiecego zdrowia i funkcjonowania organizmu. Julie Holland to Amerykanka, lekarz psychiatra, która ma duże doświadczenie w zawodzie, a jej książka to sposób na dotarcie do większej ilości kobiet. Nie jest to książka medyczna, ale została starannie napisana i wzbogacona o bogatą ilość przypisów i aneks, a także słowniczek fachowych terminów. Uważam że to książka, która daje kobiecie możliwość kompleksowego poznania układu hormonalnego (oczywiście na poziomie zrozumiałym dla laika), dzięki czemu możemy lepiej zrozumieć swoje...